

Angie C o dźwięku napędzanym przez BCI i jej pasji do łączenia muzyki z neuronauką
Quoc Minh Lai
Zaktualizowano dnia
7 lut 2024

Angie C o dźwięku napędzanym przez BCI i jej pasji do łączenia muzyki z neuronauką
Quoc Minh Lai
Zaktualizowano dnia
7 lut 2024

Angie C o dźwięku napędzanym przez BCI i jej pasji do łączenia muzyki z neuronauką
Quoc Minh Lai
Zaktualizowano dnia
7 lut 2024
Tworzenie muzyki samym umysłem. Dla wielu osób może to brzmieć trochę niewiarygodnie. Ale właśnie taką drogę obrała muzyczka i gwiazda pop Angie C. Miłośniczka muzyki i nauki – Angie Coombes (znana też jako Angie C) znalazła idealny sposób na połączenie swoich dwóch pasji i stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego. Jej najnowszy album „Star Seeds”, który ukazał się niedawno, skłonił Angie C do rozmowy z Emotiv o wszystkim, co dotyczy muzyki oraz wykorzystywania urządzeń interfejsu mózg-komputer (BCI) do tworzenia naprawdę wyjątkowego gatunku muzyki i dźwięku, który – jak głęboko wierzy – może być przyszłością.
Skąd bierze się Twoja pasja do muzyki?
Moja pasja do muzyki sięga czasów, gdy byłam małą dziewczynką. Miałam około 3 lat, kiedy moja mama zapisała mnie na lekcje muzyki. Pamiętam, że godzinami grałam na pianinie i uwielbiałam pisać własne piosenki i melodie. Oboje moi rodzice byli muzykalni – moja mama była piosenkarką, a tata grał na gitarze.
Czy mogłabyś opowiedzieć o tym jednym momencie z dzieciństwa, kiedy Twój mózg rozświetlił się jak choinka po usłyszeniu tego, co Twoim zdaniem było idealną muzyką?
Zdecydowanie był to moment, kiedy usłyszałam „Moonlight Sonata” Beethovena. Miałam wtedy 8 lat i błagałam moją nauczycielkę gry na pianinie, żeby nauczyła mnie to grać. Ten utwór zmienił moje życie. Za każdym razem, gdy go gram, przenosi mnie zupełnie w inne miejsce.
Czy mogłabyś rozwinąć temat swoich dwóch miłości – muzyki i nauki – oraz tego, jak są one ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać?
Muzyka i nauka z pewnością są ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać. Na przykład wykazano, że nauka rytmu i wyczucia czasu w muzyce pomaga dzieciom wcześnie rozwijać umiejętności matematyczne. Innym ciekawym faktem jest to, że muzyka jest niezwykle wyjątkowa, ponieważ angażuje cały mózg – nie tylko lewą lub prawą półkulę osobno. Tradycyjnie postrzegaliśmy naukę i muzykę jako oddzielne, niezwiązane ze sobą byty. Dla mnie jest to jednak spojrzenie silosowe i musimy to zmienić w naszym społeczeństwie. System edukacji niemal uznaje muzykę i sztukę za nieistotne. Moim zdaniem są one jednak absolutnie kluczowe dla rozwoju mózgu, ponieważ uruchamiają cały mózg w zsynchronizowany sposób.

Angie C ma ogromną pasję do łączenia muzyki z nauką.
Chciałaś zostać lekarką, ale okoliczności sprawiły, że nie mogłaś spełnić tego marzenia. Jednak skoro tak skutecznie połączyłaś muzykę z nauką, czy znalazłaś sposób, by cieszyć się najlepszym z obu światów?
Tak, absolutnie! Łączenie muzyki i nauki przyniosło mi wiele radości. To naprawdę zmusza mnie do myślenia poza schematami na wielu różnych poziomach. Szczerze mówiąc, kiedy zaczynam nowy projekt, najpierw zaczynam od artystycznej, kreatywnej wizji, ZANIM przejdę do niego z czysto logicznej, naukowej perspektywy. Robię takie rzeczy jak rysowanie projektu albo spisywanie opisu tego, jak myślę, że poszczególne elementy projektu będą do siebie pasować. Ciekawe jest to, że za każdym razem, gdy to robię, w moim życiu magicznie pojawiają się osoby z odpowiednią wiedzą lub umiejętnościami. Są zainteresowane daną dziedziną i potem wspólnie łączymy siły, aby nadać projektowi życie. To naprawdę całkiem fajny proces i pozwala nam budować mosty między pozornie odrębnymi dziedzinami, aby wspierać kreatywność i innowację.
Jak to jest być jedną z prekursorek używania urządzeń BCI do tworzenia i grania muzyki?
To niesamowite i ekscytujące! Wciąż pamiętam dzień w 2014 roku, kiedy trafiłam na stronę Emotiv. Odkryłam, że firma opracowała przenośną opaskę EEG. Około 6 miesięcy wcześniej zaczęłam interesować się możliwością użycia dźwięków binauralnych do kontrolowania napadów u pacjentów z epilepsją. Zdałam sobie sprawę, że jedynym sposobem, aby badać coś takiego, byłyby studia magisterskie lub doktoranckie. A to po to, by uzyskać dostęp do sprzętu EEG w warunkach szpitalnych. Nie byłam tak bardzo zainteresowana powrotem na uniwersytet. Kiedy więc znalazłam Emotiv, byłam podekscytowana wszystkimi potencjalnymi zastosowaniami tej nowej technologii. Chociaż jeszcze nie eksperymentowałam z dźwiękami binauralnymi w kontekście napadów, to naprawdę cieszyło mnie kierowanie rzeczy w bardziej kreatywną stronę – poprzez wykorzystywanie opasek EEG Emotiv w obszarach Fashion Tech i muzyki.
Byłaś pierwszą osobą, która użyła urządzenia BCI (opaski EPOC firmy Emotiv) podczas pracy z kultowym syntezatorem TONTO. Jakie to było uczucie móc kontrolować muzykę wydobywającą się z TONTO samym umysłem?
To było niesamowite uczucie! Szczerze mówiąc, do naszego oficjalnego dnia testów z TONTO wciąż istniał pewien poziom niepewności. Nasz inżynier, Mitchell Claxton, pracował nad technologią w Vancouver z małym analogowym syntezatorem. Ja i mój producent muzyczny byliśmy w Calgary, składając surowe dema utworów. Rozmawialiśmy o logistyce procesu nagrywania z technikami w Studio Bell, gdzie znajduje się TONTO.

Gwiazda pop Angie C o BCI i muzyce – opaska EPOC firmy Emotiv i kultowy syntezator TONTO to idealne połączenie.
Kiedy w końcu wszyscy spotkaliśmy się w Studio Bell na dzień testów, po raz pierwszy byliśmy razem w jednym pomieszczeniu z TONTO. Wszyscy wstrzymywaliśmy oddech podczas konfiguracji. Ale kiedy z TONTO popłynęły te pierwsze dźwięki sterowane falami mózgowymi. Pamiętam, że Mitchell uniósł ręce w górę i powiedział: „Działa! TO NAPRAWDĘ działa!”. To był dla nas wszystkich naprawdę dumny moment.
„TONTO, BCI i muzyka – to było niesamowite uczucie.”
Jeśli chodzi o uczucie kontrolowania TONTO moim umysłem, było to interesujące. Musiałam słuchać zmian w muzyce i jednocześnie identyfikować myśli, które miałam w danym momencie. Potem musiałam ćwiczyć skupianie się na tych myślach, aby wywołać zmianę w dźwięku. Na przykład potrafiłam kontrolować szybkość oscylatora niskiej częstotliwości (LFO) w TONTO, wyobrażając sobie fioletowy płomień schodzący przez moje ciało. Z kolei moja przyjaciółka Jane potrafiła kontrolować takie rzeczy jak rezonans i częstotliwość odcięcia, myśląc o lataniu przez galaktykę. Wskazówki mentalne były unikalne dla każdej osoby, która zakładała opaskę. Myślę, że może to być bardzo korzystne dla użytkownika końcowego, ponieważ pozwalałoby mu tworzyć muzykę sterowaną falami mózgowymi na swój własny, unikalny sposób, oparty na jego własnych wzorcach fal mózgowych.
O Twoim nagraniu z TONTO, wykorzystującym urządzenie BCI do tworzenia muzyki, było całkiem sporo materiałów. Jaka była reakcja w muzycznych kręgach?
Jak dotąd reakcja była bardzo pozytywna, szczególnie w społecznościach Maker i Synth. Zostało to bardzo dobrze przyjęte na tegorocznym Maker Music Festival i było prezentowane przez Maker Faire Shenzhen. Spodziewam się, że zainteresowanie wzrośnie wraz z wydaniem mojego albumu. Jest on nasycony wszystkimi dźwiękami TONTO sterowanymi falami mózgowymi. Mam nadzieję, że zainspiruje to innych ludzi i artystów na całym świecie do odkrywania nowych dróg do kreatywności i innowacji. I oczywiście mam nadzieję, że zwróci uwagę na neuronaukę i rozwijającą się dziedzinę neurotechnologii. Żyjemy w bardzo ekscytujących czasach!
Był i nadal będzie pewien opór wobec łączenia neurotechnologii z muzyką. Co masz do powiedzenia sceptykom?
To świetne pytanie. Myślę, że ponieważ jest to wciąż tak nowa koncepcja, rzeczywiście wywołuje ona sporo sprzeciwu, zwłaszcza jeśli ludzie czują się niekomfortowo lub martwią się takimi rzeczami jak kontrola umysłu albo to, że inni „wiedzą”, o czym myślą. Pamiętam, kiedy prezentowałam moją sukienkę LED sterowaną falami mózgowymi (zwaną Musethereal), wielu ludzi wydawało się trochę przerażonych samą myślą, że ktoś mógłby wiedzieć, o czym myślą. Ale w przypadku technologii EEG tak nie jest. Oczywiście możemy widzieć wzorce aktywności elektrycznej mózgu dzięki technologii EEG, ale nie możemy jej używać do czytania ludziom w myślach.
„Neurotech, BCI i muzyka razem mają wiele zastosowań.”
Jeśli chodzi o łączenie neurotechnologii z muzyką, uważam, że to naprawdę bardzo dobra rzecz, zwłaszcza dla osoby z niepełnosprawnością fizyczną, która nie może grać na tradycyjnym instrumencie. To z pewnością otworzy przed nią wiele drzwi i przyniesie też więcej radości w życiu, gdy będzie tworzyć i wyrażać siebie za pomocą tego nowego medium.
Myślę też, że ma to ekscytujące implikacje dla producentów muzycznych. Około 10 lat temu, po wyjściu z rave’u, obudziłam się z najwspanialszym utworem trance w głowie, ale nie miałam sposobu, by wydobyć go do fizycznej rzeczywistości bez poświęcenia ogromnej ilości czasu i energii na jego wyprodukowanie. Później tego samego dnia rozmawiałam z kilkoma moimi znajomymi producentami DJ-skimi i powiedziałam: „Nie mogę się doczekać dnia, kiedy będziemy dosłownie potrafili wymyślać muzykę do istnienia”. W tamtym czasie mówiłam to tylko pół-żartem, ale teraz, kiedy tworzę muzykę sterowaną falami mózgowymi, naprawdę uważam, że „myślenie muzyki do istnienia” ma duże szanse stać się w przyszłości akceptowanym sposobem działania.
Gdzie widzisz przyszłość w odniesieniu do muzyki i neurotechnologii?
W przyszłości wyobrażam sobie ludzi siedzących przy komputerach z opaską na fale mózgowe / urządzeniami BCI i używających ich jako narzędzia do tworzenia muzyki. Myślę, że wraz z dalszym rozwojem neurotechnologii i sztucznej inteligencji (AI) będą one coraz bardziej się ze sobą łączyć, tworząc algorytmy predykcyjne dla dźwięków muzycznych.

Angie C wierzy, że przyszłość muzyki leży w BCI i neurotechnologii.
Na przykład, jeśli spojrzymy na dziedzinę radiologii, wiemy, że AI potrafi wykrywać raka piersi dokładniej i szybciej niż ludzkie oko. Jeśli przełożymy tę zdolność na muzykę i neurotechnologię, miałoby sens, że pewnego dnia ludzie będą mogli pomyśleć o werblu, a AI wykryje ten konkretny wzorzec fal mózgowych, rozpozna: „Hej, to jest werbel”, a następnie poinformuje cyfrową stację roboczą audio (DAW), taką jak Logic Pro, ProTools itd., aby wygenerowała wzorzec MIDI dla werbla. Może to brzmieć niewiarygodnie, ale wierzę, że będzie to możliwe w ciągu najbliższych 5-10 lat.
Neurotechnologia i wykorzystanie urządzeń BCI w muzyce mogą być korzystne na wiele sposobów, szczególnie dla osób z niepełnosprawnościami. Jakie jest Twoje zdanie na temat urządzeń BCI lub tej technologii, która mogłaby wywołać zmianę paradygmatu w sposobie, w jaki osoby ze szczególnymi potrzebami tworzą i słuchają muzyki?
Myślę, że neurotechnologia i użycie urządzeń BCI otworzą tak wiele drzwi dla osób z niepełnosprawnościami. W rzeczywistości już to robią. Dr Adam Kirton, pediatryczny neurolog w Calgary w Albercie w Kanadzie, założył inicjatywę o nazwie BCI4Kids. Starają się łączyć dzieci z niepełnosprawnościami z interfejsami mózg-komputer i prowadzą badania nad tym, jak te nowe technologie można wykorzystać do poprawy jakości życia tych dzieci i ich rodzin. Jeden młody chłopiec, John, używa BCI do tworzenia obrazów wyłącznie za pomocą swoich myśli – to niesamowite! Jego Instagram to @brainpaintbyjohn, jeśli chcesz zobaczyć niektóre z jego prac.
Miałam już wstępne rozmowy z dr. Kirtonem i jego zespołem na temat muzyki sterowanej falami mózgowymi. Bardzo cieszę się, że zobaczę, co uda nam się stworzyć z BCI4Kids.
Jakie są zalety używania urządzenia BCI do tworzenia muzyki? Czym różni się to od bardziej tradycyjnych metod?
Myślę, że prawdziwą zaletą tworzenia muzyki za pomocą urządzenia BCI jest to, że eliminuje potrzebę grania na fizycznym instrumencie. Mózg to niesamowicie wspaniała rzecz i istnieje tak wiele miejsc, do których możemy podróżować w naszym umyśle. Naprawdę czuję, że technologia BCI będzie kluczem do otwierania nowych granic w muzyce. Zarówno mój producent, Trey Mills, jak i ja zgodziliśmy się, że jak dotąd przeżyliśmy jedne z najbardziej magicznych chwil w muzyce, używając opaski BCI.
Czy widzisz, że ta metoda zdominuje muzyczny krajobraz?
Myślę, że z czasem używanie urządzenia BCI do tworzenia muzyki stanie się powszechną praktyką. Technologia nieustannie się rozwija i ulepsza wcześniejsze wersje. Pomyślmy, że od czasu pojawienia się pierwszych komputerów osobistych na rynku minęło zaledwie 40-50 lat. A teraz mamy smartfony, które dosłownie możemy nosić w tylnych kieszeniach – to niesamowite. Myślę, że gdy tylko wzrośnie świadomość dotycząca technologii BCI. Dalsze integracje neurotechnologii, tworzenia oprogramowania i AI sprawią, że nie mam wątpliwości, iż ta metoda tworzenia muzyki stanie się stałym elementem muzycznego krajobrazu.
Wywołałaś poruszenie (zamierzona gra słów), gdy Twoja sukienka LED sterowana falami mózgowymi została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku. Jak daleko Twoim zdaniem zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat? I jakie są, Twoim zdaniem, przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki? Zarówno w aspekcie muzyki, jak i szerzej?
Haha, świetna gra słów 🙂 Muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak daleko zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat. Zaczęłam pracować z opaską na fale mózgowe EMOTIV EPOC+ w 2016 roku. W tamtym czasie niektóre integracje platformy oprogramowania Emotiv były bardziej dopracowane niż inne. Jednym z aspektów projektowych, które musieliśmy wziąć pod uwagę przy sukience LED sterowanej falami mózgowymi, było to, że potrzebowaliśmy przenośnego systemu przetwarzania komputerowego.
Desktopowy program firmy Emotiv był całkiem rozbudowany, ale oczywiste było, że noszenie laptopa w plecaku w dół wybiegu nie było zbyt przyjazne modzie. Dlatego nasz inżynier opracował aplikację na telefon z Androidem, która mogła przetwarzać dane z opaski EPOC+ i przesyłać je do mikrokontrolera podłączonego do świateł LED w sukience. Zarówno mikrokontroler, jak i telefon z Androidem można było łatwo ukryć w kieszeni z tyłu ubrania.

Sukienka LED sterowana falami mózgowymi (z urządzeniem BCI) została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku.
„Epoc X firmy Emotiv wygląda naprawdę dobrze.”
Przenieśmy się do dziś – zestaw produktów i oprogramowania firmy Emotiv uczynił z niej lidera rynku w obszarze neurotechnologii. Niedawno zamówiłam nową Epoc X i nie mogę się doczekać, aż zacznę się nią bawić!
Jeśli chodzi o przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki, wierzę, że dopiero zaczęliśmy ocierać się o powierzchnię tego, co będzie możliwe w przyszłości. Kiedy w 2002 roku zaczęłam zajęcia z neuronauki na Uniwersytecie Dalhousie, byłam zdumiona tym, jak młoda i stosunkowo niezbadana była ta dziedzina. To był dla mnie naprawdę szok, ponieważ poczyniliśmy tak ogromne postępy w innych obszarach nauki i medycyny. Dlaczego nie zainwestowaliśmy jeszcze tej samej energii i ciekawości w badanie ludzkiego mózgu?
„Odkrywanie umysłu poprzez neurotechnologię.”
Można by pomyśleć, że byłby to główny obszar zainteresowania, ponieważ to mózg czyni nas – cóż… ludźmi. Ale z jakiegoś powodu, być może z powodu postrzegania jego złożonej natury, dopiero zaczynamy rozumieć, jak działa mózg i nasz umysł. Urządzenia BCI oczywiście bardzo w tym pomogły. Myślę, że badając umysł za pomocą urządzeń neurotechnologicznych, będziemy mieli znacznie lepsze zrozumienie samych siebie i tego, jak my, ludzie, funkcjonujemy w ostatecznym rozrachunku. Myślę, że będzie w tym dużo siły: nauczyć się „hakować” własny mózg, aby osiągać wyższy poziom wglądu i sukcesu.
Czy mogłabyś wyjaśnić słuchaczowi, które aspekty Twoich piosenek zostały wzbogacone za pomocą urządzeń BCI? I jak tworzysz taką muzykę?
Każda piosenka na moim albumie zawiera specjalny wyróżniony element TONTO sterowanego falami mózgowymi. Ponieważ mieliśmy tylko dwa dni na nagrania, naprawdę musieliśmy wejść w to z solidnym planem tego, na czym skupić się w każdym utworze. Na przykład pierwszy utwór na albumie, Magnum Cherry, zawiera w późniejszej części piosenki melodię głównego syntezatora TONTO sterowanego falami mózgowymi, podczas gdy „Worlds Away” zawiera „solo fal mózgowych” w środkowej części utworu, które dosłownie brzmi jak startujący statek kosmiczny. Eksperymentowaliśmy też z takimi rzeczami jak pianino sterowane falami mózgowymi i dźwięki binauralne w niektórych innych utworach na albumie.
Proces tworzenia muzyki z użyciem urządzenia BCI zyskuje popularność.
„Wyobraziłam sobie fioletowy płomień.”
Jeśli chodzi o sam proces, używaliśmy algorytmów stanu emocjonalnego Emotiv do sterowania dźwiękiem wydobywającym się z TONTO. Nasz inżynier stworzył oprogramowanie firm trzecich, które pozwalało nam zobaczyć, które parametry emocjonalne (np. stres, zaangażowanie, ekscytacja) były najbardziej aktywne i zmienne u osoby noszącej opaskę. Następnie wykorzystywał te parametry do wysłania sygnału napięciowego sterującego do TONTO za pośrednictwem specjalnej skrzynki, którą zbudował, zwanej „Brain Box”.
Na osobie noszącej opaskę spoczywało określenie, które myśli w wiarygodny sposób zmieniają dźwięk wydobywający się z TONTO. W moim przypadku były to takie rzeczy jak ciche zadawanie sobie w myślach pytania „dlaczego” albo wyobrażanie sobie fioletowego płomienia schodzącego przez moje ciało. Pozwoliły mi one niezawodnie kontrolować takie elementy jak wysokość dźwięku, szybkość LFO i częstotliwość odcięcia. To było bardzo interesujące i pouczające doświadczenie.
Co sądzisz o firmach takich jak Emotiv i o pracy, którą wykonują, aby wprowadzić neurotechnologię i badania nad mózgiem do znacznie szerszego środowiska i szerszej demografii?
Myślę, że firmy takie jak Emotiv robią niesamowite rzeczy, aby rozwijać obszar badań nad mózgiem i neurobadania. Poza zastosowaniami neurotechnologii w muzyce i przestrzeniach kreatywnych równie ekscytują mnie postępy, jakie zostaną osiągnięte w zakresie neurologicznych badań opartych na crowdsourcingu. Jedną rzecz, którą zauważyłam w czasie studiów, było to, że tradycyjne badania posuwają się bardzo powoli, a grupy uczestników są ograniczone przez lokalizację i dostępność. Opaski badawczej klasy, które stworzył Emotiv, naprawdę usuwają wiele barier związanych z tradycyjnymi badaniami EEG. Zamiast jechać do lokalnego szpitala, uczestnicy mogą teraz po prostu założyć opaskę na fale mózgowe i połączyć się z internetem, aby wziąć udział w badaniu mózgu. Moim zdaniem to niezwykła rzeczywistość.
Używałaś przełomowych opasek Emotiv i stworzyłaś z nimi naprawdę niezapomnianą muzykę. Kilka słów o tej technologii i o tym, co oznacza dla artystów takich jak Ty?
Opaski BCI Emotiv otwierają drzwi do zupełnie nowego sposobu tworzenia. Jest tak wiele rzeczy, które będziemy mogli odkrywać jako artyści, i zachęcam innych artystów, by eksperymentowali z tym nowym sposobem tworzenia muzyki i sztuki. Bawcie się tym!

Nowy oficjalny teledysk Angie C – Worlds Away.
„Star Seeds”, Twój długo wyczekiwany album, wydany w piątek, 26 listopada? Kilka słów o tym, czego można się spodziewać?
Jestem super podekscytowana, że mój album ukazał się 26 listopada. Album został zaprojektowany tak, aby zabrać słuchacza w podróż od mroku i nastrojowości do wyzwolenia i wolności umysłu. Lubię używać dwuznaczności w swoim pisaniu lirycznym. Dlatego w samych słowach kryje się wiele ukrytych wiadomości i znaczeń. Jestem wielką fanką pisarzy i filozofów takich jak Rumi, gdzie można przeczytać tylko kilka słów, ale wydobyć z nich ogrom mądrości, jeśli pozwoli się umysłowi błądzić, reflektować i kontemplować. Właśnie coś takiego próbowałam uchwycić na tym albumie.
Brzmieniowo sklasyfikowałabym ten album jako electro-pop, ale dodaliśmy też kilka fajnych elementów, takich jak pianino sterowane falami mózgowymi. W tym samym pomieszczeniu co TONTO znajdował się fortepian akustyczny John Broadwood z 1900 roku, więc zdecydowaliśmy się nagrać pianino. Następnie poprowadziliśmy dźwięk przez filtry w TONTO i manipulowaliśmy nim za pomocą naszych fal mózgowych. To było bardzo eksperymentalne, ale dało naprawdę świetne nagranie, nie wspominając już o niesamowitej historii.
Czy pozostałaś wierna swojemu zwykłemu gatunkowi i stylowi muzycznemu? A może w „Star Seeds” jest więcej eksperymentów i niespodzianek?
Wiesz, czuję, że dopiero dzięki albumowi „Star Seeds” naprawdę „odnalazłam” swoje artystyczne brzmienie. Przez kilka lat pisałam i nagrywałam albo muzykę w stylu singer-songwriter, albo tworzyłam wokale top-line do elektronicznej muzyki tanecznej. Myślę, że stworzenie tego albumu pozwoliło mi połączyć te dwa style muzyczne i znaleźć coś pomiędzy, co brzmi naprawdę dobrze, i za to muszę podziękować mojemu producentowi, Treyowi Millsowi. Jest świetny, jeśli chodzi o pomaganie artystom w odnalezieniu ich brzmienia. Nie opiera się to wyłącznie na ich stylu muzycznym, ale także na tym, kim są jako osoba.
Tworzenie muzyki samym umysłem. Dla wielu osób może to brzmieć trochę niewiarygodnie. Ale właśnie taką drogę obrała muzyczka i gwiazda pop Angie C. Miłośniczka muzyki i nauki – Angie Coombes (znana też jako Angie C) znalazła idealny sposób na połączenie swoich dwóch pasji i stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego. Jej najnowszy album „Star Seeds”, który ukazał się niedawno, skłonił Angie C do rozmowy z Emotiv o wszystkim, co dotyczy muzyki oraz wykorzystywania urządzeń interfejsu mózg-komputer (BCI) do tworzenia naprawdę wyjątkowego gatunku muzyki i dźwięku, który – jak głęboko wierzy – może być przyszłością.
Skąd bierze się Twoja pasja do muzyki?
Moja pasja do muzyki sięga czasów, gdy byłam małą dziewczynką. Miałam około 3 lat, kiedy moja mama zapisała mnie na lekcje muzyki. Pamiętam, że godzinami grałam na pianinie i uwielbiałam pisać własne piosenki i melodie. Oboje moi rodzice byli muzykalni – moja mama była piosenkarką, a tata grał na gitarze.
Czy mogłabyś opowiedzieć o tym jednym momencie z dzieciństwa, kiedy Twój mózg rozświetlił się jak choinka po usłyszeniu tego, co Twoim zdaniem było idealną muzyką?
Zdecydowanie był to moment, kiedy usłyszałam „Moonlight Sonata” Beethovena. Miałam wtedy 8 lat i błagałam moją nauczycielkę gry na pianinie, żeby nauczyła mnie to grać. Ten utwór zmienił moje życie. Za każdym razem, gdy go gram, przenosi mnie zupełnie w inne miejsce.
Czy mogłabyś rozwinąć temat swoich dwóch miłości – muzyki i nauki – oraz tego, jak są one ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać?
Muzyka i nauka z pewnością są ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać. Na przykład wykazano, że nauka rytmu i wyczucia czasu w muzyce pomaga dzieciom wcześnie rozwijać umiejętności matematyczne. Innym ciekawym faktem jest to, że muzyka jest niezwykle wyjątkowa, ponieważ angażuje cały mózg – nie tylko lewą lub prawą półkulę osobno. Tradycyjnie postrzegaliśmy naukę i muzykę jako oddzielne, niezwiązane ze sobą byty. Dla mnie jest to jednak spojrzenie silosowe i musimy to zmienić w naszym społeczeństwie. System edukacji niemal uznaje muzykę i sztukę za nieistotne. Moim zdaniem są one jednak absolutnie kluczowe dla rozwoju mózgu, ponieważ uruchamiają cały mózg w zsynchronizowany sposób.

Angie C ma ogromną pasję do łączenia muzyki z nauką.
Chciałaś zostać lekarką, ale okoliczności sprawiły, że nie mogłaś spełnić tego marzenia. Jednak skoro tak skutecznie połączyłaś muzykę z nauką, czy znalazłaś sposób, by cieszyć się najlepszym z obu światów?
Tak, absolutnie! Łączenie muzyki i nauki przyniosło mi wiele radości. To naprawdę zmusza mnie do myślenia poza schematami na wielu różnych poziomach. Szczerze mówiąc, kiedy zaczynam nowy projekt, najpierw zaczynam od artystycznej, kreatywnej wizji, ZANIM przejdę do niego z czysto logicznej, naukowej perspektywy. Robię takie rzeczy jak rysowanie projektu albo spisywanie opisu tego, jak myślę, że poszczególne elementy projektu będą do siebie pasować. Ciekawe jest to, że za każdym razem, gdy to robię, w moim życiu magicznie pojawiają się osoby z odpowiednią wiedzą lub umiejętnościami. Są zainteresowane daną dziedziną i potem wspólnie łączymy siły, aby nadać projektowi życie. To naprawdę całkiem fajny proces i pozwala nam budować mosty między pozornie odrębnymi dziedzinami, aby wspierać kreatywność i innowację.
Jak to jest być jedną z prekursorek używania urządzeń BCI do tworzenia i grania muzyki?
To niesamowite i ekscytujące! Wciąż pamiętam dzień w 2014 roku, kiedy trafiłam na stronę Emotiv. Odkryłam, że firma opracowała przenośną opaskę EEG. Około 6 miesięcy wcześniej zaczęłam interesować się możliwością użycia dźwięków binauralnych do kontrolowania napadów u pacjentów z epilepsją. Zdałam sobie sprawę, że jedynym sposobem, aby badać coś takiego, byłyby studia magisterskie lub doktoranckie. A to po to, by uzyskać dostęp do sprzętu EEG w warunkach szpitalnych. Nie byłam tak bardzo zainteresowana powrotem na uniwersytet. Kiedy więc znalazłam Emotiv, byłam podekscytowana wszystkimi potencjalnymi zastosowaniami tej nowej technologii. Chociaż jeszcze nie eksperymentowałam z dźwiękami binauralnymi w kontekście napadów, to naprawdę cieszyło mnie kierowanie rzeczy w bardziej kreatywną stronę – poprzez wykorzystywanie opasek EEG Emotiv w obszarach Fashion Tech i muzyki.
Byłaś pierwszą osobą, która użyła urządzenia BCI (opaski EPOC firmy Emotiv) podczas pracy z kultowym syntezatorem TONTO. Jakie to było uczucie móc kontrolować muzykę wydobywającą się z TONTO samym umysłem?
To było niesamowite uczucie! Szczerze mówiąc, do naszego oficjalnego dnia testów z TONTO wciąż istniał pewien poziom niepewności. Nasz inżynier, Mitchell Claxton, pracował nad technologią w Vancouver z małym analogowym syntezatorem. Ja i mój producent muzyczny byliśmy w Calgary, składając surowe dema utworów. Rozmawialiśmy o logistyce procesu nagrywania z technikami w Studio Bell, gdzie znajduje się TONTO.

Gwiazda pop Angie C o BCI i muzyce – opaska EPOC firmy Emotiv i kultowy syntezator TONTO to idealne połączenie.
Kiedy w końcu wszyscy spotkaliśmy się w Studio Bell na dzień testów, po raz pierwszy byliśmy razem w jednym pomieszczeniu z TONTO. Wszyscy wstrzymywaliśmy oddech podczas konfiguracji. Ale kiedy z TONTO popłynęły te pierwsze dźwięki sterowane falami mózgowymi. Pamiętam, że Mitchell uniósł ręce w górę i powiedział: „Działa! TO NAPRAWDĘ działa!”. To był dla nas wszystkich naprawdę dumny moment.
„TONTO, BCI i muzyka – to było niesamowite uczucie.”
Jeśli chodzi o uczucie kontrolowania TONTO moim umysłem, było to interesujące. Musiałam słuchać zmian w muzyce i jednocześnie identyfikować myśli, które miałam w danym momencie. Potem musiałam ćwiczyć skupianie się na tych myślach, aby wywołać zmianę w dźwięku. Na przykład potrafiłam kontrolować szybkość oscylatora niskiej częstotliwości (LFO) w TONTO, wyobrażając sobie fioletowy płomień schodzący przez moje ciało. Z kolei moja przyjaciółka Jane potrafiła kontrolować takie rzeczy jak rezonans i częstotliwość odcięcia, myśląc o lataniu przez galaktykę. Wskazówki mentalne były unikalne dla każdej osoby, która zakładała opaskę. Myślę, że może to być bardzo korzystne dla użytkownika końcowego, ponieważ pozwalałoby mu tworzyć muzykę sterowaną falami mózgowymi na swój własny, unikalny sposób, oparty na jego własnych wzorcach fal mózgowych.
O Twoim nagraniu z TONTO, wykorzystującym urządzenie BCI do tworzenia muzyki, było całkiem sporo materiałów. Jaka była reakcja w muzycznych kręgach?
Jak dotąd reakcja była bardzo pozytywna, szczególnie w społecznościach Maker i Synth. Zostało to bardzo dobrze przyjęte na tegorocznym Maker Music Festival i było prezentowane przez Maker Faire Shenzhen. Spodziewam się, że zainteresowanie wzrośnie wraz z wydaniem mojego albumu. Jest on nasycony wszystkimi dźwiękami TONTO sterowanymi falami mózgowymi. Mam nadzieję, że zainspiruje to innych ludzi i artystów na całym świecie do odkrywania nowych dróg do kreatywności i innowacji. I oczywiście mam nadzieję, że zwróci uwagę na neuronaukę i rozwijającą się dziedzinę neurotechnologii. Żyjemy w bardzo ekscytujących czasach!
Był i nadal będzie pewien opór wobec łączenia neurotechnologii z muzyką. Co masz do powiedzenia sceptykom?
To świetne pytanie. Myślę, że ponieważ jest to wciąż tak nowa koncepcja, rzeczywiście wywołuje ona sporo sprzeciwu, zwłaszcza jeśli ludzie czują się niekomfortowo lub martwią się takimi rzeczami jak kontrola umysłu albo to, że inni „wiedzą”, o czym myślą. Pamiętam, kiedy prezentowałam moją sukienkę LED sterowaną falami mózgowymi (zwaną Musethereal), wielu ludzi wydawało się trochę przerażonych samą myślą, że ktoś mógłby wiedzieć, o czym myślą. Ale w przypadku technologii EEG tak nie jest. Oczywiście możemy widzieć wzorce aktywności elektrycznej mózgu dzięki technologii EEG, ale nie możemy jej używać do czytania ludziom w myślach.
„Neurotech, BCI i muzyka razem mają wiele zastosowań.”
Jeśli chodzi o łączenie neurotechnologii z muzyką, uważam, że to naprawdę bardzo dobra rzecz, zwłaszcza dla osoby z niepełnosprawnością fizyczną, która nie może grać na tradycyjnym instrumencie. To z pewnością otworzy przed nią wiele drzwi i przyniesie też więcej radości w życiu, gdy będzie tworzyć i wyrażać siebie za pomocą tego nowego medium.
Myślę też, że ma to ekscytujące implikacje dla producentów muzycznych. Około 10 lat temu, po wyjściu z rave’u, obudziłam się z najwspanialszym utworem trance w głowie, ale nie miałam sposobu, by wydobyć go do fizycznej rzeczywistości bez poświęcenia ogromnej ilości czasu i energii na jego wyprodukowanie. Później tego samego dnia rozmawiałam z kilkoma moimi znajomymi producentami DJ-skimi i powiedziałam: „Nie mogę się doczekać dnia, kiedy będziemy dosłownie potrafili wymyślać muzykę do istnienia”. W tamtym czasie mówiłam to tylko pół-żartem, ale teraz, kiedy tworzę muzykę sterowaną falami mózgowymi, naprawdę uważam, że „myślenie muzyki do istnienia” ma duże szanse stać się w przyszłości akceptowanym sposobem działania.
Gdzie widzisz przyszłość w odniesieniu do muzyki i neurotechnologii?
W przyszłości wyobrażam sobie ludzi siedzących przy komputerach z opaską na fale mózgowe / urządzeniami BCI i używających ich jako narzędzia do tworzenia muzyki. Myślę, że wraz z dalszym rozwojem neurotechnologii i sztucznej inteligencji (AI) będą one coraz bardziej się ze sobą łączyć, tworząc algorytmy predykcyjne dla dźwięków muzycznych.

Angie C wierzy, że przyszłość muzyki leży w BCI i neurotechnologii.
Na przykład, jeśli spojrzymy na dziedzinę radiologii, wiemy, że AI potrafi wykrywać raka piersi dokładniej i szybciej niż ludzkie oko. Jeśli przełożymy tę zdolność na muzykę i neurotechnologię, miałoby sens, że pewnego dnia ludzie będą mogli pomyśleć o werblu, a AI wykryje ten konkretny wzorzec fal mózgowych, rozpozna: „Hej, to jest werbel”, a następnie poinformuje cyfrową stację roboczą audio (DAW), taką jak Logic Pro, ProTools itd., aby wygenerowała wzorzec MIDI dla werbla. Może to brzmieć niewiarygodnie, ale wierzę, że będzie to możliwe w ciągu najbliższych 5-10 lat.
Neurotechnologia i wykorzystanie urządzeń BCI w muzyce mogą być korzystne na wiele sposobów, szczególnie dla osób z niepełnosprawnościami. Jakie jest Twoje zdanie na temat urządzeń BCI lub tej technologii, która mogłaby wywołać zmianę paradygmatu w sposobie, w jaki osoby ze szczególnymi potrzebami tworzą i słuchają muzyki?
Myślę, że neurotechnologia i użycie urządzeń BCI otworzą tak wiele drzwi dla osób z niepełnosprawnościami. W rzeczywistości już to robią. Dr Adam Kirton, pediatryczny neurolog w Calgary w Albercie w Kanadzie, założył inicjatywę o nazwie BCI4Kids. Starają się łączyć dzieci z niepełnosprawnościami z interfejsami mózg-komputer i prowadzą badania nad tym, jak te nowe technologie można wykorzystać do poprawy jakości życia tych dzieci i ich rodzin. Jeden młody chłopiec, John, używa BCI do tworzenia obrazów wyłącznie za pomocą swoich myśli – to niesamowite! Jego Instagram to @brainpaintbyjohn, jeśli chcesz zobaczyć niektóre z jego prac.
Miałam już wstępne rozmowy z dr. Kirtonem i jego zespołem na temat muzyki sterowanej falami mózgowymi. Bardzo cieszę się, że zobaczę, co uda nam się stworzyć z BCI4Kids.
Jakie są zalety używania urządzenia BCI do tworzenia muzyki? Czym różni się to od bardziej tradycyjnych metod?
Myślę, że prawdziwą zaletą tworzenia muzyki za pomocą urządzenia BCI jest to, że eliminuje potrzebę grania na fizycznym instrumencie. Mózg to niesamowicie wspaniała rzecz i istnieje tak wiele miejsc, do których możemy podróżować w naszym umyśle. Naprawdę czuję, że technologia BCI będzie kluczem do otwierania nowych granic w muzyce. Zarówno mój producent, Trey Mills, jak i ja zgodziliśmy się, że jak dotąd przeżyliśmy jedne z najbardziej magicznych chwil w muzyce, używając opaski BCI.
Czy widzisz, że ta metoda zdominuje muzyczny krajobraz?
Myślę, że z czasem używanie urządzenia BCI do tworzenia muzyki stanie się powszechną praktyką. Technologia nieustannie się rozwija i ulepsza wcześniejsze wersje. Pomyślmy, że od czasu pojawienia się pierwszych komputerów osobistych na rynku minęło zaledwie 40-50 lat. A teraz mamy smartfony, które dosłownie możemy nosić w tylnych kieszeniach – to niesamowite. Myślę, że gdy tylko wzrośnie świadomość dotycząca technologii BCI. Dalsze integracje neurotechnologii, tworzenia oprogramowania i AI sprawią, że nie mam wątpliwości, iż ta metoda tworzenia muzyki stanie się stałym elementem muzycznego krajobrazu.
Wywołałaś poruszenie (zamierzona gra słów), gdy Twoja sukienka LED sterowana falami mózgowymi została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku. Jak daleko Twoim zdaniem zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat? I jakie są, Twoim zdaniem, przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki? Zarówno w aspekcie muzyki, jak i szerzej?
Haha, świetna gra słów 🙂 Muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak daleko zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat. Zaczęłam pracować z opaską na fale mózgowe EMOTIV EPOC+ w 2016 roku. W tamtym czasie niektóre integracje platformy oprogramowania Emotiv były bardziej dopracowane niż inne. Jednym z aspektów projektowych, które musieliśmy wziąć pod uwagę przy sukience LED sterowanej falami mózgowymi, było to, że potrzebowaliśmy przenośnego systemu przetwarzania komputerowego.
Desktopowy program firmy Emotiv był całkiem rozbudowany, ale oczywiste było, że noszenie laptopa w plecaku w dół wybiegu nie było zbyt przyjazne modzie. Dlatego nasz inżynier opracował aplikację na telefon z Androidem, która mogła przetwarzać dane z opaski EPOC+ i przesyłać je do mikrokontrolera podłączonego do świateł LED w sukience. Zarówno mikrokontroler, jak i telefon z Androidem można było łatwo ukryć w kieszeni z tyłu ubrania.

Sukienka LED sterowana falami mózgowymi (z urządzeniem BCI) została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku.
„Epoc X firmy Emotiv wygląda naprawdę dobrze.”
Przenieśmy się do dziś – zestaw produktów i oprogramowania firmy Emotiv uczynił z niej lidera rynku w obszarze neurotechnologii. Niedawno zamówiłam nową Epoc X i nie mogę się doczekać, aż zacznę się nią bawić!
Jeśli chodzi o przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki, wierzę, że dopiero zaczęliśmy ocierać się o powierzchnię tego, co będzie możliwe w przyszłości. Kiedy w 2002 roku zaczęłam zajęcia z neuronauki na Uniwersytecie Dalhousie, byłam zdumiona tym, jak młoda i stosunkowo niezbadana była ta dziedzina. To był dla mnie naprawdę szok, ponieważ poczyniliśmy tak ogromne postępy w innych obszarach nauki i medycyny. Dlaczego nie zainwestowaliśmy jeszcze tej samej energii i ciekawości w badanie ludzkiego mózgu?
„Odkrywanie umysłu poprzez neurotechnologię.”
Można by pomyśleć, że byłby to główny obszar zainteresowania, ponieważ to mózg czyni nas – cóż… ludźmi. Ale z jakiegoś powodu, być może z powodu postrzegania jego złożonej natury, dopiero zaczynamy rozumieć, jak działa mózg i nasz umysł. Urządzenia BCI oczywiście bardzo w tym pomogły. Myślę, że badając umysł za pomocą urządzeń neurotechnologicznych, będziemy mieli znacznie lepsze zrozumienie samych siebie i tego, jak my, ludzie, funkcjonujemy w ostatecznym rozrachunku. Myślę, że będzie w tym dużo siły: nauczyć się „hakować” własny mózg, aby osiągać wyższy poziom wglądu i sukcesu.
Czy mogłabyś wyjaśnić słuchaczowi, które aspekty Twoich piosenek zostały wzbogacone za pomocą urządzeń BCI? I jak tworzysz taką muzykę?
Każda piosenka na moim albumie zawiera specjalny wyróżniony element TONTO sterowanego falami mózgowymi. Ponieważ mieliśmy tylko dwa dni na nagrania, naprawdę musieliśmy wejść w to z solidnym planem tego, na czym skupić się w każdym utworze. Na przykład pierwszy utwór na albumie, Magnum Cherry, zawiera w późniejszej części piosenki melodię głównego syntezatora TONTO sterowanego falami mózgowymi, podczas gdy „Worlds Away” zawiera „solo fal mózgowych” w środkowej części utworu, które dosłownie brzmi jak startujący statek kosmiczny. Eksperymentowaliśmy też z takimi rzeczami jak pianino sterowane falami mózgowymi i dźwięki binauralne w niektórych innych utworach na albumie.
Proces tworzenia muzyki z użyciem urządzenia BCI zyskuje popularność.
„Wyobraziłam sobie fioletowy płomień.”
Jeśli chodzi o sam proces, używaliśmy algorytmów stanu emocjonalnego Emotiv do sterowania dźwiękiem wydobywającym się z TONTO. Nasz inżynier stworzył oprogramowanie firm trzecich, które pozwalało nam zobaczyć, które parametry emocjonalne (np. stres, zaangażowanie, ekscytacja) były najbardziej aktywne i zmienne u osoby noszącej opaskę. Następnie wykorzystywał te parametry do wysłania sygnału napięciowego sterującego do TONTO za pośrednictwem specjalnej skrzynki, którą zbudował, zwanej „Brain Box”.
Na osobie noszącej opaskę spoczywało określenie, które myśli w wiarygodny sposób zmieniają dźwięk wydobywający się z TONTO. W moim przypadku były to takie rzeczy jak ciche zadawanie sobie w myślach pytania „dlaczego” albo wyobrażanie sobie fioletowego płomienia schodzącego przez moje ciało. Pozwoliły mi one niezawodnie kontrolować takie elementy jak wysokość dźwięku, szybkość LFO i częstotliwość odcięcia. To było bardzo interesujące i pouczające doświadczenie.
Co sądzisz o firmach takich jak Emotiv i o pracy, którą wykonują, aby wprowadzić neurotechnologię i badania nad mózgiem do znacznie szerszego środowiska i szerszej demografii?
Myślę, że firmy takie jak Emotiv robią niesamowite rzeczy, aby rozwijać obszar badań nad mózgiem i neurobadania. Poza zastosowaniami neurotechnologii w muzyce i przestrzeniach kreatywnych równie ekscytują mnie postępy, jakie zostaną osiągnięte w zakresie neurologicznych badań opartych na crowdsourcingu. Jedną rzecz, którą zauważyłam w czasie studiów, było to, że tradycyjne badania posuwają się bardzo powoli, a grupy uczestników są ograniczone przez lokalizację i dostępność. Opaski badawczej klasy, które stworzył Emotiv, naprawdę usuwają wiele barier związanych z tradycyjnymi badaniami EEG. Zamiast jechać do lokalnego szpitala, uczestnicy mogą teraz po prostu założyć opaskę na fale mózgowe i połączyć się z internetem, aby wziąć udział w badaniu mózgu. Moim zdaniem to niezwykła rzeczywistość.
Używałaś przełomowych opasek Emotiv i stworzyłaś z nimi naprawdę niezapomnianą muzykę. Kilka słów o tej technologii i o tym, co oznacza dla artystów takich jak Ty?
Opaski BCI Emotiv otwierają drzwi do zupełnie nowego sposobu tworzenia. Jest tak wiele rzeczy, które będziemy mogli odkrywać jako artyści, i zachęcam innych artystów, by eksperymentowali z tym nowym sposobem tworzenia muzyki i sztuki. Bawcie się tym!

Nowy oficjalny teledysk Angie C – Worlds Away.
„Star Seeds”, Twój długo wyczekiwany album, wydany w piątek, 26 listopada? Kilka słów o tym, czego można się spodziewać?
Jestem super podekscytowana, że mój album ukazał się 26 listopada. Album został zaprojektowany tak, aby zabrać słuchacza w podróż od mroku i nastrojowości do wyzwolenia i wolności umysłu. Lubię używać dwuznaczności w swoim pisaniu lirycznym. Dlatego w samych słowach kryje się wiele ukrytych wiadomości i znaczeń. Jestem wielką fanką pisarzy i filozofów takich jak Rumi, gdzie można przeczytać tylko kilka słów, ale wydobyć z nich ogrom mądrości, jeśli pozwoli się umysłowi błądzić, reflektować i kontemplować. Właśnie coś takiego próbowałam uchwycić na tym albumie.
Brzmieniowo sklasyfikowałabym ten album jako electro-pop, ale dodaliśmy też kilka fajnych elementów, takich jak pianino sterowane falami mózgowymi. W tym samym pomieszczeniu co TONTO znajdował się fortepian akustyczny John Broadwood z 1900 roku, więc zdecydowaliśmy się nagrać pianino. Następnie poprowadziliśmy dźwięk przez filtry w TONTO i manipulowaliśmy nim za pomocą naszych fal mózgowych. To było bardzo eksperymentalne, ale dało naprawdę świetne nagranie, nie wspominając już o niesamowitej historii.
Czy pozostałaś wierna swojemu zwykłemu gatunkowi i stylowi muzycznemu? A może w „Star Seeds” jest więcej eksperymentów i niespodzianek?
Wiesz, czuję, że dopiero dzięki albumowi „Star Seeds” naprawdę „odnalazłam” swoje artystyczne brzmienie. Przez kilka lat pisałam i nagrywałam albo muzykę w stylu singer-songwriter, albo tworzyłam wokale top-line do elektronicznej muzyki tanecznej. Myślę, że stworzenie tego albumu pozwoliło mi połączyć te dwa style muzyczne i znaleźć coś pomiędzy, co brzmi naprawdę dobrze, i za to muszę podziękować mojemu producentowi, Treyowi Millsowi. Jest świetny, jeśli chodzi o pomaganie artystom w odnalezieniu ich brzmienia. Nie opiera się to wyłącznie na ich stylu muzycznym, ale także na tym, kim są jako osoba.
Tworzenie muzyki samym umysłem. Dla wielu osób może to brzmieć trochę niewiarygodnie. Ale właśnie taką drogę obrała muzyczka i gwiazda pop Angie C. Miłośniczka muzyki i nauki – Angie Coombes (znana też jako Angie C) znalazła idealny sposób na połączenie swoich dwóch pasji i stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego. Jej najnowszy album „Star Seeds”, który ukazał się niedawno, skłonił Angie C do rozmowy z Emotiv o wszystkim, co dotyczy muzyki oraz wykorzystywania urządzeń interfejsu mózg-komputer (BCI) do tworzenia naprawdę wyjątkowego gatunku muzyki i dźwięku, który – jak głęboko wierzy – może być przyszłością.
Skąd bierze się Twoja pasja do muzyki?
Moja pasja do muzyki sięga czasów, gdy byłam małą dziewczynką. Miałam około 3 lat, kiedy moja mama zapisała mnie na lekcje muzyki. Pamiętam, że godzinami grałam na pianinie i uwielbiałam pisać własne piosenki i melodie. Oboje moi rodzice byli muzykalni – moja mama była piosenkarką, a tata grał na gitarze.
Czy mogłabyś opowiedzieć o tym jednym momencie z dzieciństwa, kiedy Twój mózg rozświetlił się jak choinka po usłyszeniu tego, co Twoim zdaniem było idealną muzyką?
Zdecydowanie był to moment, kiedy usłyszałam „Moonlight Sonata” Beethovena. Miałam wtedy 8 lat i błagałam moją nauczycielkę gry na pianinie, żeby nauczyła mnie to grać. Ten utwór zmienił moje życie. Za każdym razem, gdy go gram, przenosi mnie zupełnie w inne miejsce.
Czy mogłabyś rozwinąć temat swoich dwóch miłości – muzyki i nauki – oraz tego, jak są one ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać?
Muzyka i nauka z pewnością są ze sobą bardziej powiązane, niż większość ludzi mogłaby przypuszczać. Na przykład wykazano, że nauka rytmu i wyczucia czasu w muzyce pomaga dzieciom wcześnie rozwijać umiejętności matematyczne. Innym ciekawym faktem jest to, że muzyka jest niezwykle wyjątkowa, ponieważ angażuje cały mózg – nie tylko lewą lub prawą półkulę osobno. Tradycyjnie postrzegaliśmy naukę i muzykę jako oddzielne, niezwiązane ze sobą byty. Dla mnie jest to jednak spojrzenie silosowe i musimy to zmienić w naszym społeczeństwie. System edukacji niemal uznaje muzykę i sztukę za nieistotne. Moim zdaniem są one jednak absolutnie kluczowe dla rozwoju mózgu, ponieważ uruchamiają cały mózg w zsynchronizowany sposób.

Angie C ma ogromną pasję do łączenia muzyki z nauką.
Chciałaś zostać lekarką, ale okoliczności sprawiły, że nie mogłaś spełnić tego marzenia. Jednak skoro tak skutecznie połączyłaś muzykę z nauką, czy znalazłaś sposób, by cieszyć się najlepszym z obu światów?
Tak, absolutnie! Łączenie muzyki i nauki przyniosło mi wiele radości. To naprawdę zmusza mnie do myślenia poza schematami na wielu różnych poziomach. Szczerze mówiąc, kiedy zaczynam nowy projekt, najpierw zaczynam od artystycznej, kreatywnej wizji, ZANIM przejdę do niego z czysto logicznej, naukowej perspektywy. Robię takie rzeczy jak rysowanie projektu albo spisywanie opisu tego, jak myślę, że poszczególne elementy projektu będą do siebie pasować. Ciekawe jest to, że za każdym razem, gdy to robię, w moim życiu magicznie pojawiają się osoby z odpowiednią wiedzą lub umiejętnościami. Są zainteresowane daną dziedziną i potem wspólnie łączymy siły, aby nadać projektowi życie. To naprawdę całkiem fajny proces i pozwala nam budować mosty między pozornie odrębnymi dziedzinami, aby wspierać kreatywność i innowację.
Jak to jest być jedną z prekursorek używania urządzeń BCI do tworzenia i grania muzyki?
To niesamowite i ekscytujące! Wciąż pamiętam dzień w 2014 roku, kiedy trafiłam na stronę Emotiv. Odkryłam, że firma opracowała przenośną opaskę EEG. Około 6 miesięcy wcześniej zaczęłam interesować się możliwością użycia dźwięków binauralnych do kontrolowania napadów u pacjentów z epilepsją. Zdałam sobie sprawę, że jedynym sposobem, aby badać coś takiego, byłyby studia magisterskie lub doktoranckie. A to po to, by uzyskać dostęp do sprzętu EEG w warunkach szpitalnych. Nie byłam tak bardzo zainteresowana powrotem na uniwersytet. Kiedy więc znalazłam Emotiv, byłam podekscytowana wszystkimi potencjalnymi zastosowaniami tej nowej technologii. Chociaż jeszcze nie eksperymentowałam z dźwiękami binauralnymi w kontekście napadów, to naprawdę cieszyło mnie kierowanie rzeczy w bardziej kreatywną stronę – poprzez wykorzystywanie opasek EEG Emotiv w obszarach Fashion Tech i muzyki.
Byłaś pierwszą osobą, która użyła urządzenia BCI (opaski EPOC firmy Emotiv) podczas pracy z kultowym syntezatorem TONTO. Jakie to było uczucie móc kontrolować muzykę wydobywającą się z TONTO samym umysłem?
To było niesamowite uczucie! Szczerze mówiąc, do naszego oficjalnego dnia testów z TONTO wciąż istniał pewien poziom niepewności. Nasz inżynier, Mitchell Claxton, pracował nad technologią w Vancouver z małym analogowym syntezatorem. Ja i mój producent muzyczny byliśmy w Calgary, składając surowe dema utworów. Rozmawialiśmy o logistyce procesu nagrywania z technikami w Studio Bell, gdzie znajduje się TONTO.

Gwiazda pop Angie C o BCI i muzyce – opaska EPOC firmy Emotiv i kultowy syntezator TONTO to idealne połączenie.
Kiedy w końcu wszyscy spotkaliśmy się w Studio Bell na dzień testów, po raz pierwszy byliśmy razem w jednym pomieszczeniu z TONTO. Wszyscy wstrzymywaliśmy oddech podczas konfiguracji. Ale kiedy z TONTO popłynęły te pierwsze dźwięki sterowane falami mózgowymi. Pamiętam, że Mitchell uniósł ręce w górę i powiedział: „Działa! TO NAPRAWDĘ działa!”. To był dla nas wszystkich naprawdę dumny moment.
„TONTO, BCI i muzyka – to było niesamowite uczucie.”
Jeśli chodzi o uczucie kontrolowania TONTO moim umysłem, było to interesujące. Musiałam słuchać zmian w muzyce i jednocześnie identyfikować myśli, które miałam w danym momencie. Potem musiałam ćwiczyć skupianie się na tych myślach, aby wywołać zmianę w dźwięku. Na przykład potrafiłam kontrolować szybkość oscylatora niskiej częstotliwości (LFO) w TONTO, wyobrażając sobie fioletowy płomień schodzący przez moje ciało. Z kolei moja przyjaciółka Jane potrafiła kontrolować takie rzeczy jak rezonans i częstotliwość odcięcia, myśląc o lataniu przez galaktykę. Wskazówki mentalne były unikalne dla każdej osoby, która zakładała opaskę. Myślę, że może to być bardzo korzystne dla użytkownika końcowego, ponieważ pozwalałoby mu tworzyć muzykę sterowaną falami mózgowymi na swój własny, unikalny sposób, oparty na jego własnych wzorcach fal mózgowych.
O Twoim nagraniu z TONTO, wykorzystującym urządzenie BCI do tworzenia muzyki, było całkiem sporo materiałów. Jaka była reakcja w muzycznych kręgach?
Jak dotąd reakcja była bardzo pozytywna, szczególnie w społecznościach Maker i Synth. Zostało to bardzo dobrze przyjęte na tegorocznym Maker Music Festival i było prezentowane przez Maker Faire Shenzhen. Spodziewam się, że zainteresowanie wzrośnie wraz z wydaniem mojego albumu. Jest on nasycony wszystkimi dźwiękami TONTO sterowanymi falami mózgowymi. Mam nadzieję, że zainspiruje to innych ludzi i artystów na całym świecie do odkrywania nowych dróg do kreatywności i innowacji. I oczywiście mam nadzieję, że zwróci uwagę na neuronaukę i rozwijającą się dziedzinę neurotechnologii. Żyjemy w bardzo ekscytujących czasach!
Był i nadal będzie pewien opór wobec łączenia neurotechnologii z muzyką. Co masz do powiedzenia sceptykom?
To świetne pytanie. Myślę, że ponieważ jest to wciąż tak nowa koncepcja, rzeczywiście wywołuje ona sporo sprzeciwu, zwłaszcza jeśli ludzie czują się niekomfortowo lub martwią się takimi rzeczami jak kontrola umysłu albo to, że inni „wiedzą”, o czym myślą. Pamiętam, kiedy prezentowałam moją sukienkę LED sterowaną falami mózgowymi (zwaną Musethereal), wielu ludzi wydawało się trochę przerażonych samą myślą, że ktoś mógłby wiedzieć, o czym myślą. Ale w przypadku technologii EEG tak nie jest. Oczywiście możemy widzieć wzorce aktywności elektrycznej mózgu dzięki technologii EEG, ale nie możemy jej używać do czytania ludziom w myślach.
„Neurotech, BCI i muzyka razem mają wiele zastosowań.”
Jeśli chodzi o łączenie neurotechnologii z muzyką, uważam, że to naprawdę bardzo dobra rzecz, zwłaszcza dla osoby z niepełnosprawnością fizyczną, która nie może grać na tradycyjnym instrumencie. To z pewnością otworzy przed nią wiele drzwi i przyniesie też więcej radości w życiu, gdy będzie tworzyć i wyrażać siebie za pomocą tego nowego medium.
Myślę też, że ma to ekscytujące implikacje dla producentów muzycznych. Około 10 lat temu, po wyjściu z rave’u, obudziłam się z najwspanialszym utworem trance w głowie, ale nie miałam sposobu, by wydobyć go do fizycznej rzeczywistości bez poświęcenia ogromnej ilości czasu i energii na jego wyprodukowanie. Później tego samego dnia rozmawiałam z kilkoma moimi znajomymi producentami DJ-skimi i powiedziałam: „Nie mogę się doczekać dnia, kiedy będziemy dosłownie potrafili wymyślać muzykę do istnienia”. W tamtym czasie mówiłam to tylko pół-żartem, ale teraz, kiedy tworzę muzykę sterowaną falami mózgowymi, naprawdę uważam, że „myślenie muzyki do istnienia” ma duże szanse stać się w przyszłości akceptowanym sposobem działania.
Gdzie widzisz przyszłość w odniesieniu do muzyki i neurotechnologii?
W przyszłości wyobrażam sobie ludzi siedzących przy komputerach z opaską na fale mózgowe / urządzeniami BCI i używających ich jako narzędzia do tworzenia muzyki. Myślę, że wraz z dalszym rozwojem neurotechnologii i sztucznej inteligencji (AI) będą one coraz bardziej się ze sobą łączyć, tworząc algorytmy predykcyjne dla dźwięków muzycznych.

Angie C wierzy, że przyszłość muzyki leży w BCI i neurotechnologii.
Na przykład, jeśli spojrzymy na dziedzinę radiologii, wiemy, że AI potrafi wykrywać raka piersi dokładniej i szybciej niż ludzkie oko. Jeśli przełożymy tę zdolność na muzykę i neurotechnologię, miałoby sens, że pewnego dnia ludzie będą mogli pomyśleć o werblu, a AI wykryje ten konkretny wzorzec fal mózgowych, rozpozna: „Hej, to jest werbel”, a następnie poinformuje cyfrową stację roboczą audio (DAW), taką jak Logic Pro, ProTools itd., aby wygenerowała wzorzec MIDI dla werbla. Może to brzmieć niewiarygodnie, ale wierzę, że będzie to możliwe w ciągu najbliższych 5-10 lat.
Neurotechnologia i wykorzystanie urządzeń BCI w muzyce mogą być korzystne na wiele sposobów, szczególnie dla osób z niepełnosprawnościami. Jakie jest Twoje zdanie na temat urządzeń BCI lub tej technologii, która mogłaby wywołać zmianę paradygmatu w sposobie, w jaki osoby ze szczególnymi potrzebami tworzą i słuchają muzyki?
Myślę, że neurotechnologia i użycie urządzeń BCI otworzą tak wiele drzwi dla osób z niepełnosprawnościami. W rzeczywistości już to robią. Dr Adam Kirton, pediatryczny neurolog w Calgary w Albercie w Kanadzie, założył inicjatywę o nazwie BCI4Kids. Starają się łączyć dzieci z niepełnosprawnościami z interfejsami mózg-komputer i prowadzą badania nad tym, jak te nowe technologie można wykorzystać do poprawy jakości życia tych dzieci i ich rodzin. Jeden młody chłopiec, John, używa BCI do tworzenia obrazów wyłącznie za pomocą swoich myśli – to niesamowite! Jego Instagram to @brainpaintbyjohn, jeśli chcesz zobaczyć niektóre z jego prac.
Miałam już wstępne rozmowy z dr. Kirtonem i jego zespołem na temat muzyki sterowanej falami mózgowymi. Bardzo cieszę się, że zobaczę, co uda nam się stworzyć z BCI4Kids.
Jakie są zalety używania urządzenia BCI do tworzenia muzyki? Czym różni się to od bardziej tradycyjnych metod?
Myślę, że prawdziwą zaletą tworzenia muzyki za pomocą urządzenia BCI jest to, że eliminuje potrzebę grania na fizycznym instrumencie. Mózg to niesamowicie wspaniała rzecz i istnieje tak wiele miejsc, do których możemy podróżować w naszym umyśle. Naprawdę czuję, że technologia BCI będzie kluczem do otwierania nowych granic w muzyce. Zarówno mój producent, Trey Mills, jak i ja zgodziliśmy się, że jak dotąd przeżyliśmy jedne z najbardziej magicznych chwil w muzyce, używając opaski BCI.
Czy widzisz, że ta metoda zdominuje muzyczny krajobraz?
Myślę, że z czasem używanie urządzenia BCI do tworzenia muzyki stanie się powszechną praktyką. Technologia nieustannie się rozwija i ulepsza wcześniejsze wersje. Pomyślmy, że od czasu pojawienia się pierwszych komputerów osobistych na rynku minęło zaledwie 40-50 lat. A teraz mamy smartfony, które dosłownie możemy nosić w tylnych kieszeniach – to niesamowite. Myślę, że gdy tylko wzrośnie świadomość dotycząca technologii BCI. Dalsze integracje neurotechnologii, tworzenia oprogramowania i AI sprawią, że nie mam wątpliwości, iż ta metoda tworzenia muzyki stanie się stałym elementem muzycznego krajobrazu.
Wywołałaś poruszenie (zamierzona gra słów), gdy Twoja sukienka LED sterowana falami mózgowymi została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku. Jak daleko Twoim zdaniem zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat? I jakie są, Twoim zdaniem, przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki? Zarówno w aspekcie muzyki, jak i szerzej?
Haha, świetna gra słów 🙂 Muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak daleko zaszła neurotechnologia w ciągu ostatnich 5 lat. Zaczęłam pracować z opaską na fale mózgowe EMOTIV EPOC+ w 2016 roku. W tamtym czasie niektóre integracje platformy oprogramowania Emotiv były bardziej dopracowane niż inne. Jednym z aspektów projektowych, które musieliśmy wziąć pod uwagę przy sukience LED sterowanej falami mózgowymi, było to, że potrzebowaliśmy przenośnego systemu przetwarzania komputerowego.
Desktopowy program firmy Emotiv był całkiem rozbudowany, ale oczywiste było, że noszenie laptopa w plecaku w dół wybiegu nie było zbyt przyjazne modzie. Dlatego nasz inżynier opracował aplikację na telefon z Androidem, która mogła przetwarzać dane z opaski EPOC+ i przesyłać je do mikrokontrolera podłączonego do świateł LED w sukience. Zarówno mikrokontroler, jak i telefon z Androidem można było łatwo ukryć w kieszeni z tyłu ubrania.

Sukienka LED sterowana falami mózgowymi (z urządzeniem BCI) została zaprezentowana na MakeFashion Wearable Technology Gala w 2016 roku.
„Epoc X firmy Emotiv wygląda naprawdę dobrze.”
Przenieśmy się do dziś – zestaw produktów i oprogramowania firmy Emotiv uczynił z niej lidera rynku w obszarze neurotechnologii. Niedawno zamówiłam nową Epoc X i nie mogę się doczekać, aż zacznę się nią bawić!
Jeśli chodzi o przyszłe możliwości tej kluczowej gałęzi nauki, wierzę, że dopiero zaczęliśmy ocierać się o powierzchnię tego, co będzie możliwe w przyszłości. Kiedy w 2002 roku zaczęłam zajęcia z neuronauki na Uniwersytecie Dalhousie, byłam zdumiona tym, jak młoda i stosunkowo niezbadana była ta dziedzina. To był dla mnie naprawdę szok, ponieważ poczyniliśmy tak ogromne postępy w innych obszarach nauki i medycyny. Dlaczego nie zainwestowaliśmy jeszcze tej samej energii i ciekawości w badanie ludzkiego mózgu?
„Odkrywanie umysłu poprzez neurotechnologię.”
Można by pomyśleć, że byłby to główny obszar zainteresowania, ponieważ to mózg czyni nas – cóż… ludźmi. Ale z jakiegoś powodu, być może z powodu postrzegania jego złożonej natury, dopiero zaczynamy rozumieć, jak działa mózg i nasz umysł. Urządzenia BCI oczywiście bardzo w tym pomogły. Myślę, że badając umysł za pomocą urządzeń neurotechnologicznych, będziemy mieli znacznie lepsze zrozumienie samych siebie i tego, jak my, ludzie, funkcjonujemy w ostatecznym rozrachunku. Myślę, że będzie w tym dużo siły: nauczyć się „hakować” własny mózg, aby osiągać wyższy poziom wglądu i sukcesu.
Czy mogłabyś wyjaśnić słuchaczowi, które aspekty Twoich piosenek zostały wzbogacone za pomocą urządzeń BCI? I jak tworzysz taką muzykę?
Każda piosenka na moim albumie zawiera specjalny wyróżniony element TONTO sterowanego falami mózgowymi. Ponieważ mieliśmy tylko dwa dni na nagrania, naprawdę musieliśmy wejść w to z solidnym planem tego, na czym skupić się w każdym utworze. Na przykład pierwszy utwór na albumie, Magnum Cherry, zawiera w późniejszej części piosenki melodię głównego syntezatora TONTO sterowanego falami mózgowymi, podczas gdy „Worlds Away” zawiera „solo fal mózgowych” w środkowej części utworu, które dosłownie brzmi jak startujący statek kosmiczny. Eksperymentowaliśmy też z takimi rzeczami jak pianino sterowane falami mózgowymi i dźwięki binauralne w niektórych innych utworach na albumie.
Proces tworzenia muzyki z użyciem urządzenia BCI zyskuje popularność.
„Wyobraziłam sobie fioletowy płomień.”
Jeśli chodzi o sam proces, używaliśmy algorytmów stanu emocjonalnego Emotiv do sterowania dźwiękiem wydobywającym się z TONTO. Nasz inżynier stworzył oprogramowanie firm trzecich, które pozwalało nam zobaczyć, które parametry emocjonalne (np. stres, zaangażowanie, ekscytacja) były najbardziej aktywne i zmienne u osoby noszącej opaskę. Następnie wykorzystywał te parametry do wysłania sygnału napięciowego sterującego do TONTO za pośrednictwem specjalnej skrzynki, którą zbudował, zwanej „Brain Box”.
Na osobie noszącej opaskę spoczywało określenie, które myśli w wiarygodny sposób zmieniają dźwięk wydobywający się z TONTO. W moim przypadku były to takie rzeczy jak ciche zadawanie sobie w myślach pytania „dlaczego” albo wyobrażanie sobie fioletowego płomienia schodzącego przez moje ciało. Pozwoliły mi one niezawodnie kontrolować takie elementy jak wysokość dźwięku, szybkość LFO i częstotliwość odcięcia. To było bardzo interesujące i pouczające doświadczenie.
Co sądzisz o firmach takich jak Emotiv i o pracy, którą wykonują, aby wprowadzić neurotechnologię i badania nad mózgiem do znacznie szerszego środowiska i szerszej demografii?
Myślę, że firmy takie jak Emotiv robią niesamowite rzeczy, aby rozwijać obszar badań nad mózgiem i neurobadania. Poza zastosowaniami neurotechnologii w muzyce i przestrzeniach kreatywnych równie ekscytują mnie postępy, jakie zostaną osiągnięte w zakresie neurologicznych badań opartych na crowdsourcingu. Jedną rzecz, którą zauważyłam w czasie studiów, było to, że tradycyjne badania posuwają się bardzo powoli, a grupy uczestników są ograniczone przez lokalizację i dostępność. Opaski badawczej klasy, które stworzył Emotiv, naprawdę usuwają wiele barier związanych z tradycyjnymi badaniami EEG. Zamiast jechać do lokalnego szpitala, uczestnicy mogą teraz po prostu założyć opaskę na fale mózgowe i połączyć się z internetem, aby wziąć udział w badaniu mózgu. Moim zdaniem to niezwykła rzeczywistość.
Używałaś przełomowych opasek Emotiv i stworzyłaś z nimi naprawdę niezapomnianą muzykę. Kilka słów o tej technologii i o tym, co oznacza dla artystów takich jak Ty?
Opaski BCI Emotiv otwierają drzwi do zupełnie nowego sposobu tworzenia. Jest tak wiele rzeczy, które będziemy mogli odkrywać jako artyści, i zachęcam innych artystów, by eksperymentowali z tym nowym sposobem tworzenia muzyki i sztuki. Bawcie się tym!

Nowy oficjalny teledysk Angie C – Worlds Away.
„Star Seeds”, Twój długo wyczekiwany album, wydany w piątek, 26 listopada? Kilka słów o tym, czego można się spodziewać?
Jestem super podekscytowana, że mój album ukazał się 26 listopada. Album został zaprojektowany tak, aby zabrać słuchacza w podróż od mroku i nastrojowości do wyzwolenia i wolności umysłu. Lubię używać dwuznaczności w swoim pisaniu lirycznym. Dlatego w samych słowach kryje się wiele ukrytych wiadomości i znaczeń. Jestem wielką fanką pisarzy i filozofów takich jak Rumi, gdzie można przeczytać tylko kilka słów, ale wydobyć z nich ogrom mądrości, jeśli pozwoli się umysłowi błądzić, reflektować i kontemplować. Właśnie coś takiego próbowałam uchwycić na tym albumie.
Brzmieniowo sklasyfikowałabym ten album jako electro-pop, ale dodaliśmy też kilka fajnych elementów, takich jak pianino sterowane falami mózgowymi. W tym samym pomieszczeniu co TONTO znajdował się fortepian akustyczny John Broadwood z 1900 roku, więc zdecydowaliśmy się nagrać pianino. Następnie poprowadziliśmy dźwięk przez filtry w TONTO i manipulowaliśmy nim za pomocą naszych fal mózgowych. To było bardzo eksperymentalne, ale dało naprawdę świetne nagranie, nie wspominając już o niesamowitej historii.
Czy pozostałaś wierna swojemu zwykłemu gatunkowi i stylowi muzycznemu? A może w „Star Seeds” jest więcej eksperymentów i niespodzianek?
Wiesz, czuję, że dopiero dzięki albumowi „Star Seeds” naprawdę „odnalazłam” swoje artystyczne brzmienie. Przez kilka lat pisałam i nagrywałam albo muzykę w stylu singer-songwriter, albo tworzyłam wokale top-line do elektronicznej muzyki tanecznej. Myślę, że stworzenie tego albumu pozwoliło mi połączyć te dwa style muzyczne i znaleźć coś pomiędzy, co brzmi naprawdę dobrze, i za to muszę podziękować mojemu producentowi, Treyowi Millsowi. Jest świetny, jeśli chodzi o pomaganie artystom w odnalezieniu ich brzmienia. Nie opiera się to wyłącznie na ich stylu muzycznym, ale także na tym, kim są jako osoba.
