RAC: Umysł ponad silnikiem

Nuri Djavit

Zaktualizowano dnia

14 sty 2014

RAC: Umysł ponad silnikiem

Nuri Djavit

Zaktualizowano dnia

14 sty 2014

RAC: Umysł ponad silnikiem

Nuri Djavit

Zaktualizowano dnia

14 sty 2014

Image of brain using roads to create the brain shape
[Nieuwaga jest przyczyną znacznej liczby wypadków drogowych, ale nowatorski projekt stawia sobie za cel pomóc kierowcom w skupieniu uwagi na drodze. Toby Hagon bada sprawę.]

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu magazynu Horizons z grudnia / stycznia 2014 roku.

Autor: Toby Hagon

Zgodnie ze statystykami sporządzonymi na podstawie danych policji z Australii Zachodniej (WA), w przybliżeniu jedna na pięć ofiar śmiertelnych na drogach w tym stanie jest wynikiem nieuwagi lub zmęczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego z RAC twierdzą, że te liczby najprawdopodobniej znacznie wyższe ze względu na trudność w określeniu, kiedy zmęczenie lub nieuwaga odegrały rolę w wypadku.

Często niemożliwe jest dokładne ustalenie, na przykład, czy brak śladów hamowania prowadzących do śmiertelnego wypadku wynikał z tego, że kierowca źle ocenił zakręt, czy też bawił się telefonem. Poza piratami drogowymi przekraczającymi prędkość i nietrzeźwymi kierowcami, osoby, które nie uważają lub nie koncentrują się w pełni na prowadzeniu pojazdu, stanowią dużą część ofiar wypadków drogowych.

Dyrektor generalny ds. operacyjnych w RAC, Pat Walker, mówi, że chociaż jest to problem, który może dotknąć niemal każdego kierowcę, to jednocześnie jest to kwestia, o której wciąż wiemy zbyt mało. „Niezależnie od tego, czy chodzi o rozproszenie uwagi wewnątrz lub na zewnątrz samochodu, czy po prostu o jazdę na autopilocie, nieuwaga jest jednym z największych zabójców na drogach Australii Zachodniej. Jednak wciąż nie wiemy wystarczająco dużo o tym, co dzieje się w tym momencie, gdy umysł kierowcy jest gdzie indziej”.

W tym roku RAC podjął przełomowy projekt, aby dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się, gdy uwaga kierowcy zostaje wyłączona. Aby uzyskać cenne Insight w kwestię nieuwagi i jej wpływu na zdolność prowadzenia pojazdu, trzeba było dosłownie wniknąć w umysł kierowcy.

RAC zwrócił się do dr. Geoffreya Mackellara, dyrektora ds. technicznych w firmie badawczej Emotiv z siedzibą w Sydney, z propozycją wykorzystania ich zestawu słuchawkowego EEG do monitorowania kierowców w serii testów.

Zaprojektowany w Australii zestaw słuchawkowy EPOC firmy Emotiv wykorzystuje 14 czujników do monitorowania fal mózgowych. Początkowa koncepcja zakładała, że dzięki monitorowaniu aktywności mózgu kierowcy można by ograniczyć liczbę obrażeń lub wypadków śmiertelnych poprzez całkowite unikanie zderzeń za sprawą pojazdu napędzanego uwagą stworzonego przez RAC WA. Rezultatem współpracy pomiędzy Emotiv i RAC był pierwszy na świecie projekt samochodu napędzanego uwagą (Attention Powered Car). Jak sama nazwa wskazuje, Attention Powered Car to pojazd, który reaguje w zależności od tego, czy kierowca uważa, wprowadzając z góry określone ograniczenia dla tych, którzy zostaną uznani za nieskupionych, gdy ich umysł nie jest skoncentrowany na poważnym zadaniu, jakim jest prowadzenie pojazdu.

Attention Powered Car został poddany próbie w październiku i listopadzie tego roku, kiedy to odbył monitorowaną podróż przez szereg lokalizacji w regionalnej części Australii Zachodniej oraz na zamkniętym torze w Centrum Jazdy RAC.

Mimo że technologia monitorowania mózgu była już opracowana, dr Mackellar skupił się na dalszym rozwijaniu urządzenia, tak aby było ono w stanie określić, czym jest nieuwaga i rozpoznać, kiedy kierowca nie uważa.

„Nie potrafimy czytać w myślach, ale możemy w ogólnych zarysach i z dość dobrym przybliżeniem określić, co dzieje się w mózgu”, mówi dr Mackellar. „Zazwyczaj jesteśmy w stanie wykryć, czy ktoś jest czujny, czy coś słyszy, czy mówi... wyłącznie na podstawie aktywności w różnych częściach mózgu”.

Aby jednak precyzyjnie ustalić, co kierowcy faktycznie robią, w projekcie należało monitorować ruchy oczu, w tym wielkość źrenic i częstotliwość mrugania, z których wszystkie mogą wskazywać na zmęczenie i poziom czujności.

„Przy tym projekcie nawiązaliśmy współpracę z firmą produkującą sprzęt do śledzenia ruchu gałek ocznych, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć się temu, na co ludzie patrzą, a także o czym myślą”. Dr Mackellar mówi, że jednym z największych wyzwań było rozróżnienie pomiędzy różnymi rzeczami, na których ludzie się koncentrują. „Skupianie uwagi może przecież równie dobrze oznaczać patrzenie na telefon komórkowy”, wyjaśnia dr Mackellar.

„Ustaliliśmy więc, że najbardziej skuteczną strategią będzie przyjrzenie się przełączaniu uwagi, czyli wodzeniu wzrokiem między [koncentracją na] drodze a pisaniem SMS-ów. Chcieliśmy wychwycić specyficzną uwagę związaną z prowadzeniem pojazdu... i jesteśmy w stanie wykryć to z całkiem dobrą dokładnością”.

[Skupienie na rozpraszaczach]

Podczas gdy wiele nowoczesnych samochodów posiada systemy wykrywania zmęczenia to wszystko, co wykrywają. Nie potrafią one określić, czy ktoś przeniósł swoją uwagę ze skrzyżowania przed sobą na dzieci na tylnych siedzeniach, co czyni ten projekt wyjątkowym.

Prawie 20 osób przeszło intensywne symulacje jazdy na komputerze, aby określić, co działo się z ich mózgiem i oczami w określonych sytuacjach takich jak zwykła jazda, zmiana muzyki czy wykonywanie połączenia telefonicznego.

„Następnie ograniczyliśmy ich prędkość do 15 km/h na 15 minut, doprowadzając ich do skrajnego znudzenia”, mówi dr Mackellar, a wszystko to w celu zasymulowania sytuacji zmęczenia lub braku uwagi.

„Następnie opracowaliśmy systemy uczenia maszynowego do interpretacji wszystkich danych. Dysponowaliśmy potężnymi pakietami do modelowania statystycznego, aby uzyskać informacje o tym, jaki rodzaj jazdy stanowi jazdę normalną, a jaki jazdę przy rozproszonej uwadze”.

Oprócz symulacji celem projektu Attention Powered Car było przejście do testów w warunkach rzeczywistych. Do udziału w tej zaawansowanej technologicznie próbie zespół projektowy wybrał model Hyundai i40. Pojazd ten, posiadający już pięciogwiazdkową ocenę bezpieczeństwa ANCAP, poza tym jest standardowym, czterocylindrowym rodzinnym kombi wyposażonym w najnowsze udogodnienia.

Integracją zestawu słuchawkowego i powiązanego z nim sprzętu śledzącego z samochodem zajęła się firma Finch z Sydney, działająca w branży produkcyjno-technologicznej. Dyrektor ds. technologii stosowanych, Emad Tahtouh, mówi, że na wczesnym etapie projektu toczyło się wiele dyskusji na temat tego, co samochód powinien zrobić po stwierdzeniu, że kierowca nie uważa.

„Naprawdę chcieliśmy pokazać, jak łatwo jest stracić koncentrację... dlatego zdecydowaliśmy się na odcięcie pedału gazu”, wyjaśnia Tahtouh. „Wpływamy na pedał gazu w sposób, który nie wymaga modyfikacji żadnych istniejących funkcji czy układów pojazdu. Chcieliśmy mieć pewność, że Attention Powered Car będzie bezpieczny w użytkowaniu na drogach publicznych”.

Wykrycie nieuwagi powoduje jedynie odcięcie przyspieszenia to istniejący mechanizm w pojeździe. Kierowca zawsze ma kontrolę nad pojazdem i może wyłączyć urządzenie w dowolnym momencie za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. System w żadnym momencie nie ma wpływu na zwiększenie przyspieszenia ani na hamowanie.

Finch przystąpił do opracowania programu, który pośredniczy między zestawem słuchawkowym EEG a samochodem. „Gdy osiągniemy określone punkty wyzwalające, wysyła on do komputera polecenie przejścia pedału gazu w stan bezczynności, co wpływa na przyspieszenie”, mówi Tahtouh.

[Monitorowanie uwagi kierowcy]

Wykorzystanie komputera pokładowego opiera się na systemie stosowanym w powszechnie używanych ogranicznikach prędkości. „Zamiast monitorować ograniczenie prędkości, monitorujemy poziom uwagi”, mówi Tahtouh.

Konfigurowanie samochodu napędzanego uwagą RAC WA. Wczesne testy na torze szybko i dokładnie wykazały, kiedy kierowca odwracał uwagę od zadania prowadzenia pojazdu, czytając mapę lub korzystając z telefonu. „Efekt był natychmiastowy”, mówi Tahtouh.

Choć RAC nie planuje komercjalizacji tego urządzenia, Attention Powered Car posłuży do testowania różnych przyczyn nieuwagi, a wyniki zostaną wykorzystane do opracowania odpowiednich środków zaradczych dla dobra wszystkich kierowców.

Pat Walker z RAC mówi, że zwiększanie świadomości na temat nieuwagi jako poważnego problemu było również ważną częścią projektu. „Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie kierowcy z Australii Zachodniej uświadomią sobie fakt, że często nie skupiamy uwagi za kierownicą w taki sposób, w jaki powinniśmy”.

Hyundai przejechał już wiele kilometrów w warunkach rzeczywistych, przy zachowaniu ścisłych warunków kontrolnych. Wyniki tej podróży obecnie analizowane.

To zapowiedź ekscytującej przyszłości, w której nowa technologia może pomóc nam wszystkim stać się bardziej uważnymi kierowcami.

Kliknij tutaj, aby przeczytać pełny artykuł na stronie RAC
[Nieuwaga jest przyczyną znacznej liczby wypadków drogowych, ale nowatorski projekt stawia sobie za cel pomóc kierowcom w skupieniu uwagi na drodze. Toby Hagon bada sprawę.]

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu magazynu Horizons z grudnia / stycznia 2014 roku.

Autor: Toby Hagon

Zgodnie ze statystykami sporządzonymi na podstawie danych policji z Australii Zachodniej (WA), w przybliżeniu jedna na pięć ofiar śmiertelnych na drogach w tym stanie jest wynikiem nieuwagi lub zmęczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego z RAC twierdzą, że te liczby najprawdopodobniej znacznie wyższe ze względu na trudność w określeniu, kiedy zmęczenie lub nieuwaga odegrały rolę w wypadku.

Często niemożliwe jest dokładne ustalenie, na przykład, czy brak śladów hamowania prowadzących do śmiertelnego wypadku wynikał z tego, że kierowca źle ocenił zakręt, czy też bawił się telefonem. Poza piratami drogowymi przekraczającymi prędkość i nietrzeźwymi kierowcami, osoby, które nie uważają lub nie koncentrują się w pełni na prowadzeniu pojazdu, stanowią dużą część ofiar wypadków drogowych.

Dyrektor generalny ds. operacyjnych w RAC, Pat Walker, mówi, że chociaż jest to problem, który może dotknąć niemal każdego kierowcę, to jednocześnie jest to kwestia, o której wciąż wiemy zbyt mało. „Niezależnie od tego, czy chodzi o rozproszenie uwagi wewnątrz lub na zewnątrz samochodu, czy po prostu o jazdę na autopilocie, nieuwaga jest jednym z największych zabójców na drogach Australii Zachodniej. Jednak wciąż nie wiemy wystarczająco dużo o tym, co dzieje się w tym momencie, gdy umysł kierowcy jest gdzie indziej”.

W tym roku RAC podjął przełomowy projekt, aby dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się, gdy uwaga kierowcy zostaje wyłączona. Aby uzyskać cenne Insight w kwestię nieuwagi i jej wpływu na zdolność prowadzenia pojazdu, trzeba było dosłownie wniknąć w umysł kierowcy.

RAC zwrócił się do dr. Geoffreya Mackellara, dyrektora ds. technicznych w firmie badawczej Emotiv z siedzibą w Sydney, z propozycją wykorzystania ich zestawu słuchawkowego EEG do monitorowania kierowców w serii testów.

Zaprojektowany w Australii zestaw słuchawkowy EPOC firmy Emotiv wykorzystuje 14 czujników do monitorowania fal mózgowych. Początkowa koncepcja zakładała, że dzięki monitorowaniu aktywności mózgu kierowcy można by ograniczyć liczbę obrażeń lub wypadków śmiertelnych poprzez całkowite unikanie zderzeń za sprawą pojazdu napędzanego uwagą stworzonego przez RAC WA. Rezultatem współpracy pomiędzy Emotiv i RAC był pierwszy na świecie projekt samochodu napędzanego uwagą (Attention Powered Car). Jak sama nazwa wskazuje, Attention Powered Car to pojazd, który reaguje w zależności od tego, czy kierowca uważa, wprowadzając z góry określone ograniczenia dla tych, którzy zostaną uznani za nieskupionych, gdy ich umysł nie jest skoncentrowany na poważnym zadaniu, jakim jest prowadzenie pojazdu.

Attention Powered Car został poddany próbie w październiku i listopadzie tego roku, kiedy to odbył monitorowaną podróż przez szereg lokalizacji w regionalnej części Australii Zachodniej oraz na zamkniętym torze w Centrum Jazdy RAC.

Mimo że technologia monitorowania mózgu była już opracowana, dr Mackellar skupił się na dalszym rozwijaniu urządzenia, tak aby było ono w stanie określić, czym jest nieuwaga i rozpoznać, kiedy kierowca nie uważa.

„Nie potrafimy czytać w myślach, ale możemy w ogólnych zarysach i z dość dobrym przybliżeniem określić, co dzieje się w mózgu”, mówi dr Mackellar. „Zazwyczaj jesteśmy w stanie wykryć, czy ktoś jest czujny, czy coś słyszy, czy mówi... wyłącznie na podstawie aktywności w różnych częściach mózgu”.

Aby jednak precyzyjnie ustalić, co kierowcy faktycznie robią, w projekcie należało monitorować ruchy oczu, w tym wielkość źrenic i częstotliwość mrugania, z których wszystkie mogą wskazywać na zmęczenie i poziom czujności.

„Przy tym projekcie nawiązaliśmy współpracę z firmą produkującą sprzęt do śledzenia ruchu gałek ocznych, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć się temu, na co ludzie patrzą, a także o czym myślą”. Dr Mackellar mówi, że jednym z największych wyzwań było rozróżnienie pomiędzy różnymi rzeczami, na których ludzie się koncentrują. „Skupianie uwagi może przecież równie dobrze oznaczać patrzenie na telefon komórkowy”, wyjaśnia dr Mackellar.

„Ustaliliśmy więc, że najbardziej skuteczną strategią będzie przyjrzenie się przełączaniu uwagi, czyli wodzeniu wzrokiem między [koncentracją na] drodze a pisaniem SMS-ów. Chcieliśmy wychwycić specyficzną uwagę związaną z prowadzeniem pojazdu... i jesteśmy w stanie wykryć to z całkiem dobrą dokładnością”.

[Skupienie na rozpraszaczach]

Podczas gdy wiele nowoczesnych samochodów posiada systemy wykrywania zmęczenia to wszystko, co wykrywają. Nie potrafią one określić, czy ktoś przeniósł swoją uwagę ze skrzyżowania przed sobą na dzieci na tylnych siedzeniach, co czyni ten projekt wyjątkowym.

Prawie 20 osób przeszło intensywne symulacje jazdy na komputerze, aby określić, co działo się z ich mózgiem i oczami w określonych sytuacjach takich jak zwykła jazda, zmiana muzyki czy wykonywanie połączenia telefonicznego.

„Następnie ograniczyliśmy ich prędkość do 15 km/h na 15 minut, doprowadzając ich do skrajnego znudzenia”, mówi dr Mackellar, a wszystko to w celu zasymulowania sytuacji zmęczenia lub braku uwagi.

„Następnie opracowaliśmy systemy uczenia maszynowego do interpretacji wszystkich danych. Dysponowaliśmy potężnymi pakietami do modelowania statystycznego, aby uzyskać informacje o tym, jaki rodzaj jazdy stanowi jazdę normalną, a jaki jazdę przy rozproszonej uwadze”.

Oprócz symulacji celem projektu Attention Powered Car było przejście do testów w warunkach rzeczywistych. Do udziału w tej zaawansowanej technologicznie próbie zespół projektowy wybrał model Hyundai i40. Pojazd ten, posiadający już pięciogwiazdkową ocenę bezpieczeństwa ANCAP, poza tym jest standardowym, czterocylindrowym rodzinnym kombi wyposażonym w najnowsze udogodnienia.

Integracją zestawu słuchawkowego i powiązanego z nim sprzętu śledzącego z samochodem zajęła się firma Finch z Sydney, działająca w branży produkcyjno-technologicznej. Dyrektor ds. technologii stosowanych, Emad Tahtouh, mówi, że na wczesnym etapie projektu toczyło się wiele dyskusji na temat tego, co samochód powinien zrobić po stwierdzeniu, że kierowca nie uważa.

„Naprawdę chcieliśmy pokazać, jak łatwo jest stracić koncentrację... dlatego zdecydowaliśmy się na odcięcie pedału gazu”, wyjaśnia Tahtouh. „Wpływamy na pedał gazu w sposób, który nie wymaga modyfikacji żadnych istniejących funkcji czy układów pojazdu. Chcieliśmy mieć pewność, że Attention Powered Car będzie bezpieczny w użytkowaniu na drogach publicznych”.

Wykrycie nieuwagi powoduje jedynie odcięcie przyspieszenia to istniejący mechanizm w pojeździe. Kierowca zawsze ma kontrolę nad pojazdem i może wyłączyć urządzenie w dowolnym momencie za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. System w żadnym momencie nie ma wpływu na zwiększenie przyspieszenia ani na hamowanie.

Finch przystąpił do opracowania programu, który pośredniczy między zestawem słuchawkowym EEG a samochodem. „Gdy osiągniemy określone punkty wyzwalające, wysyła on do komputera polecenie przejścia pedału gazu w stan bezczynności, co wpływa na przyspieszenie”, mówi Tahtouh.

[Monitorowanie uwagi kierowcy]

Wykorzystanie komputera pokładowego opiera się na systemie stosowanym w powszechnie używanych ogranicznikach prędkości. „Zamiast monitorować ograniczenie prędkości, monitorujemy poziom uwagi”, mówi Tahtouh.

Konfigurowanie samochodu napędzanego uwagą RAC WA. Wczesne testy na torze szybko i dokładnie wykazały, kiedy kierowca odwracał uwagę od zadania prowadzenia pojazdu, czytając mapę lub korzystając z telefonu. „Efekt był natychmiastowy”, mówi Tahtouh.

Choć RAC nie planuje komercjalizacji tego urządzenia, Attention Powered Car posłuży do testowania różnych przyczyn nieuwagi, a wyniki zostaną wykorzystane do opracowania odpowiednich środków zaradczych dla dobra wszystkich kierowców.

Pat Walker z RAC mówi, że zwiększanie świadomości na temat nieuwagi jako poważnego problemu było również ważną częścią projektu. „Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie kierowcy z Australii Zachodniej uświadomią sobie fakt, że często nie skupiamy uwagi za kierownicą w taki sposób, w jaki powinniśmy”.

Hyundai przejechał już wiele kilometrów w warunkach rzeczywistych, przy zachowaniu ścisłych warunków kontrolnych. Wyniki tej podróży obecnie analizowane.

To zapowiedź ekscytującej przyszłości, w której nowa technologia może pomóc nam wszystkim stać się bardziej uważnymi kierowcami.

Kliknij tutaj, aby przeczytać pełny artykuł na stronie RAC
[Nieuwaga jest przyczyną znacznej liczby wypadków drogowych, ale nowatorski projekt stawia sobie za cel pomóc kierowcom w skupieniu uwagi na drodze. Toby Hagon bada sprawę.]

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu magazynu Horizons z grudnia / stycznia 2014 roku.

Autor: Toby Hagon

Zgodnie ze statystykami sporządzonymi na podstawie danych policji z Australii Zachodniej (WA), w przybliżeniu jedna na pięć ofiar śmiertelnych na drogach w tym stanie jest wynikiem nieuwagi lub zmęczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego z RAC twierdzą, że te liczby najprawdopodobniej znacznie wyższe ze względu na trudność w określeniu, kiedy zmęczenie lub nieuwaga odegrały rolę w wypadku.

Często niemożliwe jest dokładne ustalenie, na przykład, czy brak śladów hamowania prowadzących do śmiertelnego wypadku wynikał z tego, że kierowca źle ocenił zakręt, czy też bawił się telefonem. Poza piratami drogowymi przekraczającymi prędkość i nietrzeźwymi kierowcami, osoby, które nie uważają lub nie koncentrują się w pełni na prowadzeniu pojazdu, stanowią dużą część ofiar wypadków drogowych.

Dyrektor generalny ds. operacyjnych w RAC, Pat Walker, mówi, że chociaż jest to problem, który może dotknąć niemal każdego kierowcę, to jednocześnie jest to kwestia, o której wciąż wiemy zbyt mało. „Niezależnie od tego, czy chodzi o rozproszenie uwagi wewnątrz lub na zewnątrz samochodu, czy po prostu o jazdę na autopilocie, nieuwaga jest jednym z największych zabójców na drogach Australii Zachodniej. Jednak wciąż nie wiemy wystarczająco dużo o tym, co dzieje się w tym momencie, gdy umysł kierowcy jest gdzie indziej”.

W tym roku RAC podjął przełomowy projekt, aby dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się, gdy uwaga kierowcy zostaje wyłączona. Aby uzyskać cenne Insight w kwestię nieuwagi i jej wpływu na zdolność prowadzenia pojazdu, trzeba było dosłownie wniknąć w umysł kierowcy.

RAC zwrócił się do dr. Geoffreya Mackellara, dyrektora ds. technicznych w firmie badawczej Emotiv z siedzibą w Sydney, z propozycją wykorzystania ich zestawu słuchawkowego EEG do monitorowania kierowców w serii testów.

Zaprojektowany w Australii zestaw słuchawkowy EPOC firmy Emotiv wykorzystuje 14 czujników do monitorowania fal mózgowych. Początkowa koncepcja zakładała, że dzięki monitorowaniu aktywności mózgu kierowcy można by ograniczyć liczbę obrażeń lub wypadków śmiertelnych poprzez całkowite unikanie zderzeń za sprawą pojazdu napędzanego uwagą stworzonego przez RAC WA. Rezultatem współpracy pomiędzy Emotiv i RAC był pierwszy na świecie projekt samochodu napędzanego uwagą (Attention Powered Car). Jak sama nazwa wskazuje, Attention Powered Car to pojazd, który reaguje w zależności od tego, czy kierowca uważa, wprowadzając z góry określone ograniczenia dla tych, którzy zostaną uznani za nieskupionych, gdy ich umysł nie jest skoncentrowany na poważnym zadaniu, jakim jest prowadzenie pojazdu.

Attention Powered Car został poddany próbie w październiku i listopadzie tego roku, kiedy to odbył monitorowaną podróż przez szereg lokalizacji w regionalnej części Australii Zachodniej oraz na zamkniętym torze w Centrum Jazdy RAC.

Mimo że technologia monitorowania mózgu była już opracowana, dr Mackellar skupił się na dalszym rozwijaniu urządzenia, tak aby było ono w stanie określić, czym jest nieuwaga i rozpoznać, kiedy kierowca nie uważa.

„Nie potrafimy czytać w myślach, ale możemy w ogólnych zarysach i z dość dobrym przybliżeniem określić, co dzieje się w mózgu”, mówi dr Mackellar. „Zazwyczaj jesteśmy w stanie wykryć, czy ktoś jest czujny, czy coś słyszy, czy mówi... wyłącznie na podstawie aktywności w różnych częściach mózgu”.

Aby jednak precyzyjnie ustalić, co kierowcy faktycznie robią, w projekcie należało monitorować ruchy oczu, w tym wielkość źrenic i częstotliwość mrugania, z których wszystkie mogą wskazywać na zmęczenie i poziom czujności.

„Przy tym projekcie nawiązaliśmy współpracę z firmą produkującą sprzęt do śledzenia ruchu gałek ocznych, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć się temu, na co ludzie patrzą, a także o czym myślą”. Dr Mackellar mówi, że jednym z największych wyzwań było rozróżnienie pomiędzy różnymi rzeczami, na których ludzie się koncentrują. „Skupianie uwagi może przecież równie dobrze oznaczać patrzenie na telefon komórkowy”, wyjaśnia dr Mackellar.

„Ustaliliśmy więc, że najbardziej skuteczną strategią będzie przyjrzenie się przełączaniu uwagi, czyli wodzeniu wzrokiem między [koncentracją na] drodze a pisaniem SMS-ów. Chcieliśmy wychwycić specyficzną uwagę związaną z prowadzeniem pojazdu... i jesteśmy w stanie wykryć to z całkiem dobrą dokładnością”.

[Skupienie na rozpraszaczach]

Podczas gdy wiele nowoczesnych samochodów posiada systemy wykrywania zmęczenia to wszystko, co wykrywają. Nie potrafią one określić, czy ktoś przeniósł swoją uwagę ze skrzyżowania przed sobą na dzieci na tylnych siedzeniach, co czyni ten projekt wyjątkowym.

Prawie 20 osób przeszło intensywne symulacje jazdy na komputerze, aby określić, co działo się z ich mózgiem i oczami w określonych sytuacjach takich jak zwykła jazda, zmiana muzyki czy wykonywanie połączenia telefonicznego.

„Następnie ograniczyliśmy ich prędkość do 15 km/h na 15 minut, doprowadzając ich do skrajnego znudzenia”, mówi dr Mackellar, a wszystko to w celu zasymulowania sytuacji zmęczenia lub braku uwagi.

„Następnie opracowaliśmy systemy uczenia maszynowego do interpretacji wszystkich danych. Dysponowaliśmy potężnymi pakietami do modelowania statystycznego, aby uzyskać informacje o tym, jaki rodzaj jazdy stanowi jazdę normalną, a jaki jazdę przy rozproszonej uwadze”.

Oprócz symulacji celem projektu Attention Powered Car było przejście do testów w warunkach rzeczywistych. Do udziału w tej zaawansowanej technologicznie próbie zespół projektowy wybrał model Hyundai i40. Pojazd ten, posiadający już pięciogwiazdkową ocenę bezpieczeństwa ANCAP, poza tym jest standardowym, czterocylindrowym rodzinnym kombi wyposażonym w najnowsze udogodnienia.

Integracją zestawu słuchawkowego i powiązanego z nim sprzętu śledzącego z samochodem zajęła się firma Finch z Sydney, działająca w branży produkcyjno-technologicznej. Dyrektor ds. technologii stosowanych, Emad Tahtouh, mówi, że na wczesnym etapie projektu toczyło się wiele dyskusji na temat tego, co samochód powinien zrobić po stwierdzeniu, że kierowca nie uważa.

„Naprawdę chcieliśmy pokazać, jak łatwo jest stracić koncentrację... dlatego zdecydowaliśmy się na odcięcie pedału gazu”, wyjaśnia Tahtouh. „Wpływamy na pedał gazu w sposób, który nie wymaga modyfikacji żadnych istniejących funkcji czy układów pojazdu. Chcieliśmy mieć pewność, że Attention Powered Car będzie bezpieczny w użytkowaniu na drogach publicznych”.

Wykrycie nieuwagi powoduje jedynie odcięcie przyspieszenia to istniejący mechanizm w pojeździe. Kierowca zawsze ma kontrolę nad pojazdem i może wyłączyć urządzenie w dowolnym momencie za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. System w żadnym momencie nie ma wpływu na zwiększenie przyspieszenia ani na hamowanie.

Finch przystąpił do opracowania programu, który pośredniczy między zestawem słuchawkowym EEG a samochodem. „Gdy osiągniemy określone punkty wyzwalające, wysyła on do komputera polecenie przejścia pedału gazu w stan bezczynności, co wpływa na przyspieszenie”, mówi Tahtouh.

[Monitorowanie uwagi kierowcy]

Wykorzystanie komputera pokładowego opiera się na systemie stosowanym w powszechnie używanych ogranicznikach prędkości. „Zamiast monitorować ograniczenie prędkości, monitorujemy poziom uwagi”, mówi Tahtouh.

Konfigurowanie samochodu napędzanego uwagą RAC WA. Wczesne testy na torze szybko i dokładnie wykazały, kiedy kierowca odwracał uwagę od zadania prowadzenia pojazdu, czytając mapę lub korzystając z telefonu. „Efekt był natychmiastowy”, mówi Tahtouh.

Choć RAC nie planuje komercjalizacji tego urządzenia, Attention Powered Car posłuży do testowania różnych przyczyn nieuwagi, a wyniki zostaną wykorzystane do opracowania odpowiednich środków zaradczych dla dobra wszystkich kierowców.

Pat Walker z RAC mówi, że zwiększanie świadomości na temat nieuwagi jako poważnego problemu było również ważną częścią projektu. „Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie kierowcy z Australii Zachodniej uświadomią sobie fakt, że często nie skupiamy uwagi za kierownicą w taki sposób, w jaki powinniśmy”.

Hyundai przejechał już wiele kilometrów w warunkach rzeczywistych, przy zachowaniu ścisłych warunków kontrolnych. Wyniki tej podróży obecnie analizowane.

To zapowiedź ekscytującej przyszłości, w której nowa technologia może pomóc nam wszystkim stać się bardziej uważnymi kierowcami.

Kliknij tutaj, aby przeczytać pełny artykuł na stronie RAC
Image of brain using roads to create the brain shape
[Nieuwaga jest przyczyną znacznej liczby wypadków drogowych, ale nowatorski projekt stawia sobie za cel pomóc kierowcom w skupieniu uwagi na drodze. Toby Hagon bada sprawę.]

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu magazynu Horizons z grudnia / stycznia 2014 roku.

Autor: Toby Hagon

Zgodnie ze statystykami sporządzonymi na podstawie danych policji z Australii Zachodniej (WA), w przybliżeniu jedna na pięć ofiar śmiertelnych na drogach w tym stanie jest wynikiem nieuwagi lub zmęczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego z RAC twierdzą, że te liczby najprawdopodobniej znacznie wyższe ze względu na trudność w określeniu, kiedy zmęczenie lub nieuwaga odegrały rolę w wypadku.

Często niemożliwe jest dokładne ustalenie, na przykład, czy brak śladów hamowania prowadzących do śmiertelnego wypadku wynikał z tego, że kierowca źle ocenił zakręt, czy też bawił się telefonem. Poza piratami drogowymi przekraczającymi prędkość i nietrzeźwymi kierowcami, osoby, które nie uważają lub nie koncentrują się w pełni na prowadzeniu pojazdu, stanowią dużą część ofiar wypadków drogowych.

Dyrektor generalny ds. operacyjnych w RAC, Pat Walker, mówi, że chociaż jest to problem, który może dotknąć niemal każdego kierowcę, to jednocześnie jest to kwestia, o której wciąż wiemy zbyt mało. „Niezależnie od tego, czy chodzi o rozproszenie uwagi wewnątrz lub na zewnątrz samochodu, czy po prostu o jazdę na autopilocie, nieuwaga jest jednym z największych zabójców na drogach Australii Zachodniej. Jednak wciąż nie wiemy wystarczająco dużo o tym, co dzieje się w tym momencie, gdy umysł kierowcy jest gdzie indziej”.

W tym roku RAC podjął przełomowy projekt, aby dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się, gdy uwaga kierowcy zostaje wyłączona. Aby uzyskać cenne Insight w kwestię nieuwagi i jej wpływu na zdolność prowadzenia pojazdu, trzeba było dosłownie wniknąć w umysł kierowcy.

RAC zwrócił się do dr. Geoffreya Mackellara, dyrektora ds. technicznych w firmie badawczej Emotiv z siedzibą w Sydney, z propozycją wykorzystania ich zestawu słuchawkowego EEG do monitorowania kierowców w serii testów.

Zaprojektowany w Australii zestaw słuchawkowy EPOC firmy Emotiv wykorzystuje 14 czujników do monitorowania fal mózgowych. Początkowa koncepcja zakładała, że dzięki monitorowaniu aktywności mózgu kierowcy można by ograniczyć liczbę obrażeń lub wypadków śmiertelnych poprzez całkowite unikanie zderzeń za sprawą pojazdu napędzanego uwagą stworzonego przez RAC WA. Rezultatem współpracy pomiędzy Emotiv i RAC był pierwszy na świecie projekt samochodu napędzanego uwagą (Attention Powered Car). Jak sama nazwa wskazuje, Attention Powered Car to pojazd, który reaguje w zależności od tego, czy kierowca uważa, wprowadzając z góry określone ograniczenia dla tych, którzy zostaną uznani za nieskupionych, gdy ich umysł nie jest skoncentrowany na poważnym zadaniu, jakim jest prowadzenie pojazdu.

Attention Powered Car został poddany próbie w październiku i listopadzie tego roku, kiedy to odbył monitorowaną podróż przez szereg lokalizacji w regionalnej części Australii Zachodniej oraz na zamkniętym torze w Centrum Jazdy RAC.

Mimo że technologia monitorowania mózgu była już opracowana, dr Mackellar skupił się na dalszym rozwijaniu urządzenia, tak aby było ono w stanie określić, czym jest nieuwaga i rozpoznać, kiedy kierowca nie uważa.

„Nie potrafimy czytać w myślach, ale możemy w ogólnych zarysach i z dość dobrym przybliżeniem określić, co dzieje się w mózgu”, mówi dr Mackellar. „Zazwyczaj jesteśmy w stanie wykryć, czy ktoś jest czujny, czy coś słyszy, czy mówi... wyłącznie na podstawie aktywności w różnych częściach mózgu”.

Aby jednak precyzyjnie ustalić, co kierowcy faktycznie robią, w projekcie należało monitorować ruchy oczu, w tym wielkość źrenic i częstotliwość mrugania, z których wszystkie mogą wskazywać na zmęczenie i poziom czujności.

„Przy tym projekcie nawiązaliśmy współpracę z firmą produkującą sprzęt do śledzenia ruchu gałek ocznych, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć się temu, na co ludzie patrzą, a także o czym myślą”. Dr Mackellar mówi, że jednym z największych wyzwań było rozróżnienie pomiędzy różnymi rzeczami, na których ludzie się koncentrują. „Skupianie uwagi może przecież równie dobrze oznaczać patrzenie na telefon komórkowy”, wyjaśnia dr Mackellar.

„Ustaliliśmy więc, że najbardziej skuteczną strategią będzie przyjrzenie się przełączaniu uwagi, czyli wodzeniu wzrokiem między [koncentracją na] drodze a pisaniem SMS-ów. Chcieliśmy wychwycić specyficzną uwagę związaną z prowadzeniem pojazdu... i jesteśmy w stanie wykryć to z całkiem dobrą dokładnością”.

[Skupienie na rozpraszaczach]

Podczas gdy wiele nowoczesnych samochodów posiada systemy wykrywania zmęczenia to wszystko, co wykrywają. Nie potrafią one określić, czy ktoś przeniósł swoją uwagę ze skrzyżowania przed sobą na dzieci na tylnych siedzeniach, co czyni ten projekt wyjątkowym.

Prawie 20 osób przeszło intensywne symulacje jazdy na komputerze, aby określić, co działo się z ich mózgiem i oczami w określonych sytuacjach takich jak zwykła jazda, zmiana muzyki czy wykonywanie połączenia telefonicznego.

„Następnie ograniczyliśmy ich prędkość do 15 km/h na 15 minut, doprowadzając ich do skrajnego znudzenia”, mówi dr Mackellar, a wszystko to w celu zasymulowania sytuacji zmęczenia lub braku uwagi.

„Następnie opracowaliśmy systemy uczenia maszynowego do interpretacji wszystkich danych. Dysponowaliśmy potężnymi pakietami do modelowania statystycznego, aby uzyskać informacje o tym, jaki rodzaj jazdy stanowi jazdę normalną, a jaki jazdę przy rozproszonej uwadze”.

Oprócz symulacji celem projektu Attention Powered Car było przejście do testów w warunkach rzeczywistych. Do udziału w tej zaawansowanej technologicznie próbie zespół projektowy wybrał model Hyundai i40. Pojazd ten, posiadający już pięciogwiazdkową ocenę bezpieczeństwa ANCAP, poza tym jest standardowym, czterocylindrowym rodzinnym kombi wyposażonym w najnowsze udogodnienia.

Integracją zestawu słuchawkowego i powiązanego z nim sprzętu śledzącego z samochodem zajęła się firma Finch z Sydney, działająca w branży produkcyjno-technologicznej. Dyrektor ds. technologii stosowanych, Emad Tahtouh, mówi, że na wczesnym etapie projektu toczyło się wiele dyskusji na temat tego, co samochód powinien zrobić po stwierdzeniu, że kierowca nie uważa.

„Naprawdę chcieliśmy pokazać, jak łatwo jest stracić koncentrację... dlatego zdecydowaliśmy się na odcięcie pedału gazu”, wyjaśnia Tahtouh. „Wpływamy na pedał gazu w sposób, który nie wymaga modyfikacji żadnych istniejących funkcji czy układów pojazdu. Chcieliśmy mieć pewność, że Attention Powered Car będzie bezpieczny w użytkowaniu na drogach publicznych”.

Wykrycie nieuwagi powoduje jedynie odcięcie przyspieszenia to istniejący mechanizm w pojeździe. Kierowca zawsze ma kontrolę nad pojazdem i może wyłączyć urządzenie w dowolnym momencie za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. System w żadnym momencie nie ma wpływu na zwiększenie przyspieszenia ani na hamowanie.

Finch przystąpił do opracowania programu, który pośredniczy między zestawem słuchawkowym EEG a samochodem. „Gdy osiągniemy określone punkty wyzwalające, wysyła on do komputera polecenie przejścia pedału gazu w stan bezczynności, co wpływa na przyspieszenie”, mówi Tahtouh.

[Monitorowanie uwagi kierowcy]

Wykorzystanie komputera pokładowego opiera się na systemie stosowanym w powszechnie używanych ogranicznikach prędkości. „Zamiast monitorować ograniczenie prędkości, monitorujemy poziom uwagi”, mówi Tahtouh.

Konfigurowanie samochodu napędzanego uwagą RAC WA. Wczesne testy na torze szybko i dokładnie wykazały, kiedy kierowca odwracał uwagę od zadania prowadzenia pojazdu, czytając mapę lub korzystając z telefonu. „Efekt był natychmiastowy”, mówi Tahtouh.

Choć RAC nie planuje komercjalizacji tego urządzenia, Attention Powered Car posłuży do testowania różnych przyczyn nieuwagi, a wyniki zostaną wykorzystane do opracowania odpowiednich środków zaradczych dla dobra wszystkich kierowców.

Pat Walker z RAC mówi, że zwiększanie świadomości na temat nieuwagi jako poważnego problemu było również ważną częścią projektu. „Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie kierowcy z Australii Zachodniej uświadomią sobie fakt, że często nie skupiamy uwagi za kierownicą w taki sposób, w jaki powinniśmy”.

Hyundai przejechał już wiele kilometrów w warunkach rzeczywistych, przy zachowaniu ścisłych warunków kontrolnych. Wyniki tej podróży obecnie analizowane.

To zapowiedź ekscytującej przyszłości, w której nowa technologia może pomóc nam wszystkim stać się bardziej uważnymi kierowcami.

Kliknij tutaj, aby przeczytać pełny artykuł na stronie RAC
Image of brain using roads to create the brain shape
[Nieuwaga jest przyczyną znacznej liczby wypadków drogowych, ale nowatorski projekt stawia sobie za cel pomóc kierowcom w skupieniu uwagi na drodze. Toby Hagon bada sprawę.]

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu magazynu Horizons z grudnia / stycznia 2014 roku.

Autor: Toby Hagon

Zgodnie ze statystykami sporządzonymi na podstawie danych policji z Australii Zachodniej (WA), w przybliżeniu jedna na pięć ofiar śmiertelnych na drogach w tym stanie jest wynikiem nieuwagi lub zmęczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego z RAC twierdzą, że te liczby najprawdopodobniej znacznie wyższe ze względu na trudność w określeniu, kiedy zmęczenie lub nieuwaga odegrały rolę w wypadku.

Często niemożliwe jest dokładne ustalenie, na przykład, czy brak śladów hamowania prowadzących do śmiertelnego wypadku wynikał z tego, że kierowca źle ocenił zakręt, czy też bawił się telefonem. Poza piratami drogowymi przekraczającymi prędkość i nietrzeźwymi kierowcami, osoby, które nie uważają lub nie koncentrują się w pełni na prowadzeniu pojazdu, stanowią dużą część ofiar wypadków drogowych.

Dyrektor generalny ds. operacyjnych w RAC, Pat Walker, mówi, że chociaż jest to problem, który może dotknąć niemal każdego kierowcę, to jednocześnie jest to kwestia, o której wciąż wiemy zbyt mało. „Niezależnie od tego, czy chodzi o rozproszenie uwagi wewnątrz lub na zewnątrz samochodu, czy po prostu o jazdę na autopilocie, nieuwaga jest jednym z największych zabójców na drogach Australii Zachodniej. Jednak wciąż nie wiemy wystarczająco dużo o tym, co dzieje się w tym momencie, gdy umysł kierowcy jest gdzie indziej”.

W tym roku RAC podjął przełomowy projekt, aby dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się, gdy uwaga kierowcy zostaje wyłączona. Aby uzyskać cenne Insight w kwestię nieuwagi i jej wpływu na zdolność prowadzenia pojazdu, trzeba było dosłownie wniknąć w umysł kierowcy.

RAC zwrócił się do dr. Geoffreya Mackellara, dyrektora ds. technicznych w firmie badawczej Emotiv z siedzibą w Sydney, z propozycją wykorzystania ich zestawu słuchawkowego EEG do monitorowania kierowców w serii testów.

Zaprojektowany w Australii zestaw słuchawkowy EPOC firmy Emotiv wykorzystuje 14 czujników do monitorowania fal mózgowych. Początkowa koncepcja zakładała, że dzięki monitorowaniu aktywności mózgu kierowcy można by ograniczyć liczbę obrażeń lub wypadków śmiertelnych poprzez całkowite unikanie zderzeń za sprawą pojazdu napędzanego uwagą stworzonego przez RAC WA. Rezultatem współpracy pomiędzy Emotiv i RAC był pierwszy na świecie projekt samochodu napędzanego uwagą (Attention Powered Car). Jak sama nazwa wskazuje, Attention Powered Car to pojazd, który reaguje w zależności od tego, czy kierowca uważa, wprowadzając z góry określone ograniczenia dla tych, którzy zostaną uznani za nieskupionych, gdy ich umysł nie jest skoncentrowany na poważnym zadaniu, jakim jest prowadzenie pojazdu.

Attention Powered Car został poddany próbie w październiku i listopadzie tego roku, kiedy to odbył monitorowaną podróż przez szereg lokalizacji w regionalnej części Australii Zachodniej oraz na zamkniętym torze w Centrum Jazdy RAC.

Mimo że technologia monitorowania mózgu była już opracowana, dr Mackellar skupił się na dalszym rozwijaniu urządzenia, tak aby było ono w stanie określić, czym jest nieuwaga i rozpoznać, kiedy kierowca nie uważa.

„Nie potrafimy czytać w myślach, ale możemy w ogólnych zarysach i z dość dobrym przybliżeniem określić, co dzieje się w mózgu”, mówi dr Mackellar. „Zazwyczaj jesteśmy w stanie wykryć, czy ktoś jest czujny, czy coś słyszy, czy mówi... wyłącznie na podstawie aktywności w różnych częściach mózgu”.

Aby jednak precyzyjnie ustalić, co kierowcy faktycznie robią, w projekcie należało monitorować ruchy oczu, w tym wielkość źrenic i częstotliwość mrugania, z których wszystkie mogą wskazywać na zmęczenie i poziom czujności.

„Przy tym projekcie nawiązaliśmy współpracę z firmą produkującą sprzęt do śledzenia ruchu gałek ocznych, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć się temu, na co ludzie patrzą, a także o czym myślą”. Dr Mackellar mówi, że jednym z największych wyzwań było rozróżnienie pomiędzy różnymi rzeczami, na których ludzie się koncentrują. „Skupianie uwagi może przecież równie dobrze oznaczać patrzenie na telefon komórkowy”, wyjaśnia dr Mackellar.

„Ustaliliśmy więc, że najbardziej skuteczną strategią będzie przyjrzenie się przełączaniu uwagi, czyli wodzeniu wzrokiem między [koncentracją na] drodze a pisaniem SMS-ów. Chcieliśmy wychwycić specyficzną uwagę związaną z prowadzeniem pojazdu... i jesteśmy w stanie wykryć to z całkiem dobrą dokładnością”.

[Skupienie na rozpraszaczach]

Podczas gdy wiele nowoczesnych samochodów posiada systemy wykrywania zmęczenia to wszystko, co wykrywają. Nie potrafią one określić, czy ktoś przeniósł swoją uwagę ze skrzyżowania przed sobą na dzieci na tylnych siedzeniach, co czyni ten projekt wyjątkowym.

Prawie 20 osób przeszło intensywne symulacje jazdy na komputerze, aby określić, co działo się z ich mózgiem i oczami w określonych sytuacjach takich jak zwykła jazda, zmiana muzyki czy wykonywanie połączenia telefonicznego.

„Następnie ograniczyliśmy ich prędkość do 15 km/h na 15 minut, doprowadzając ich do skrajnego znudzenia”, mówi dr Mackellar, a wszystko to w celu zasymulowania sytuacji zmęczenia lub braku uwagi.

„Następnie opracowaliśmy systemy uczenia maszynowego do interpretacji wszystkich danych. Dysponowaliśmy potężnymi pakietami do modelowania statystycznego, aby uzyskać informacje o tym, jaki rodzaj jazdy stanowi jazdę normalną, a jaki jazdę przy rozproszonej uwadze”.

Oprócz symulacji celem projektu Attention Powered Car było przejście do testów w warunkach rzeczywistych. Do udziału w tej zaawansowanej technologicznie próbie zespół projektowy wybrał model Hyundai i40. Pojazd ten, posiadający już pięciogwiazdkową ocenę bezpieczeństwa ANCAP, poza tym jest standardowym, czterocylindrowym rodzinnym kombi wyposażonym w najnowsze udogodnienia.

Integracją zestawu słuchawkowego i powiązanego z nim sprzętu śledzącego z samochodem zajęła się firma Finch z Sydney, działająca w branży produkcyjno-technologicznej. Dyrektor ds. technologii stosowanych, Emad Tahtouh, mówi, że na wczesnym etapie projektu toczyło się wiele dyskusji na temat tego, co samochód powinien zrobić po stwierdzeniu, że kierowca nie uważa.

„Naprawdę chcieliśmy pokazać, jak łatwo jest stracić koncentrację... dlatego zdecydowaliśmy się na odcięcie pedału gazu”, wyjaśnia Tahtouh. „Wpływamy na pedał gazu w sposób, który nie wymaga modyfikacji żadnych istniejących funkcji czy układów pojazdu. Chcieliśmy mieć pewność, że Attention Powered Car będzie bezpieczny w użytkowaniu na drogach publicznych”.

Wykrycie nieuwagi powoduje jedynie odcięcie przyspieszenia to istniejący mechanizm w pojeździe. Kierowca zawsze ma kontrolę nad pojazdem i może wyłączyć urządzenie w dowolnym momencie za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. System w żadnym momencie nie ma wpływu na zwiększenie przyspieszenia ani na hamowanie.

Finch przystąpił do opracowania programu, który pośredniczy między zestawem słuchawkowym EEG a samochodem. „Gdy osiągniemy określone punkty wyzwalające, wysyła on do komputera polecenie przejścia pedału gazu w stan bezczynności, co wpływa na przyspieszenie”, mówi Tahtouh.

[Monitorowanie uwagi kierowcy]

Wykorzystanie komputera pokładowego opiera się na systemie stosowanym w powszechnie używanych ogranicznikach prędkości. „Zamiast monitorować ograniczenie prędkości, monitorujemy poziom uwagi”, mówi Tahtouh.

Konfigurowanie samochodu napędzanego uwagą RAC WA. Wczesne testy na torze szybko i dokładnie wykazały, kiedy kierowca odwracał uwagę od zadania prowadzenia pojazdu, czytając mapę lub korzystając z telefonu. „Efekt był natychmiastowy”, mówi Tahtouh.

Choć RAC nie planuje komercjalizacji tego urządzenia, Attention Powered Car posłuży do testowania różnych przyczyn nieuwagi, a wyniki zostaną wykorzystane do opracowania odpowiednich środków zaradczych dla dobra wszystkich kierowców.

Pat Walker z RAC mówi, że zwiększanie świadomości na temat nieuwagi jako poważnego problemu było również ważną częścią projektu. „Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie kierowcy z Australii Zachodniej uświadomią sobie fakt, że często nie skupiamy uwagi za kierownicą w taki sposób, w jaki powinniśmy”.

Hyundai przejechał już wiele kilometrów w warunkach rzeczywistych, przy zachowaniu ścisłych warunków kontrolnych. Wyniki tej podróży obecnie analizowane.

To zapowiedź ekscytującej przyszłości, w której nowa technologia może pomóc nam wszystkim stać się bardziej uważnymi kierowcami.

Kliknij tutaj, aby przeczytać pełny artykuł na stronie RAC
Badania wykazują ogromne różnice w aktywności mózgu między amatorami a profesjonalnymi graczami - Emotiv

Kontynuuj czytanie

Badania wykazują ogromne różnice w aktywności mózgu między amatorami a profesjonalnymi graczami